Credit Manager Magazine 9/2022
39 www.creditmanagermagazine.pl WRZESIEŃ / SEPTEMBER 2022 ANALIZY Marcin Jendrzejczak Dr nauk ekonomicznych w zakresie ekonomii i finansów; dziennikarz i publicysta. nych w nich aktywów wynosiła 11,9 mld. Po- nadto otwartych było 407,6 tys. kont IKZE, a wysokość zgromadzonych tam aktywów wyniosła 4,6 mld zł. Zainteresowanie tymi formami oszczędza- nia rośnie – na przykład w 1 połowie 2021 r. otwarto kolejnych 52 959 kont IKE oraz 22 633 kont IKZE. To wciąż jednak stanowczo zbyt mało, by pokonać problem emerytalnej zapaści. Nie lepiej wygląda sprawa nieformalnego filaru czwartego – jakim jest po prostu do- browolne oszczędzanie przy użyciu innych metod. Niestety – według danych z raportu Assay aż 44 proc. Polaków nie ma żadnych oszczędności. Największy odsetek z nich sta- nowią zarabiający poniżej 2000 netto mie- sięcznie i osoby starsze. Istotnym elementem okazuje się też wykształcenie. Warto jednak podkreślić, że średnia wysokość oszczędno- ści (u osób je posiadających) wynosi 29 688 zł, a 82 proc. oszczędzających znajduje się poniżej tego pułapu. To zbyt mało jak na go- dziwą emeryturę czy choćby dodatek do niej. Smutne wnioski płyną także z opublikowane- go wmarcu badania Krajowego Rejestru Dłu- gów „Portfel statystycznego Polaka w pan- demii”. Wskazuje ono, że a 43 proc. naszych rodaków nie ma żadnych oszczędności. To różnica aż o 18 punktów procentowych w po- równaniu do poprzedniej edycji. Emerytury będą, ale niskie Mimo poważnych problemów demograficz- nych nie musimy obawiać się zaprzestania wypłat emerytur. Wszak według wspomnia- nego raportu Komisji Europejskiej wydatki na te świadczenia (ang. old-age and early pen- sions) wyniosły w Polsce w 2019 r. 9,7 proc. PKB. Tymczasem w 2070 r. wzrosną jedy- nie o 0,2 punktu procentowego. Różnica jest więc minimalna. Budżet wciąż powinien ra- dzić sobie z wyzwaniem. W sytuacji, gdy państwowy system emerytal- ny wprawdzie będzie wypłacał świadczenia, lecz będą one zbyt niskie, by zapewnić go- dziwe życie, kwestią ogromnej wagi staje się edukacja finansowa Polaków, która skłoni ich do przejęcia troski o byt na własne barki. Pod tym względem trudno jednak o optymizm. Czas na demografię i edukację finansową Według badania OECD „OECD/INFE 2020 International Survey of Adult Financial Lite- racy” dotyczącego edukacji finansowej Pola- ków, w 2020 r. 65,1 proc. naszych rodaków podało wprawdzie prawidłową odpowiedź na 5 z 7 pytań zadanych w kwestionariuszu. Pokazuje to, że pod względem teoretycznym, poziom wiedzy finansowej w naszym kraju jest całkiem niezły. Jednak pod względem długofalowego planowania finansowego Pol- ska znalazła się na jednym z 3 najgorszych miejsc. Tymczasem to właśnie długofalowe planowa- nie finansowe okazuje się niezbędne do zgro- madzenia kapitału na starość. Na dłuższą metę oprócz troski o edukację finansową, niezbędna jest też odpowiednia polityka społeczna, w tym demograficzna. Chodzi po pierwsze o zachęty do zwiększe- nia dzietności, a po drugie – do powrotu do kraju pracujących emigrantów. W ostatnich latach sytuacja demograficzna poprawiła się, lecz wciąż trudno mówić o pełnym sukcesie. W 2021 r. dzietność w Polsce wyniosła bo- wiem 1,32, według wstępnych danych GUS po Spisie Powszechnym z 2021 r. To o wiele poniżej progu 2,1 dziecka na kobietę w wieku rozrodczym (koniecznego do zastępowalno- ści pokoleń). Nieco lepiej wypadamy w opublikowanych w 2022 r. danych World Population Review. Współczynnik płodności (ang. fertility rate) wynosi w Polsce 1,5. Tu też jednak nie mamy powodów do świętowania. Nasz kraj plasuje się bowiem na 161. miejscu na 189 badanych. Emerytura obywatelska? W tym kontekście warto wspomnieć o roz- wiązaniu systemowym, jakim jest wprowa- dzenie emerytury obywatelskiej. W jej ra- mach każdy otrzymywałby pewne minimum wystarczające mu na zaspokojenie podstawo- wych potrzeb. Mogłaby to być kwota odpo- wiadająca obecnemu 1000 zł lub nieco wyż- sza. Źródłem jej finansowania byłby budżet państwa, a więc w ostatecznym rozrachunku podatki płacone przez jego obywateli. „W sytuacji, gdy państwowy system emerytalny wprawdzie będzie wypłacał świadczenia, lecz będą one zbyt niskie, by zapewnić godziwe życie, kwestią ogromnej wagi staje się edukacja finansowa Polaków, która skłoni ich do przejęcia troski o byt na własne barki.” Wdrożenie tego mechanizmu uchroniłoby rzesze emerytów od skrajnej biedy, jednak nie rozwiązałoby problemu nadmiernego ob- ciążenia pracujących. Jedynym sposobem na jego uniknięcie byłoby zwiększenie zadłuże- nia publicznego i sfinansowanie wypłat eme- rytur długiem. To jednak rozciągnęłoby tyl- ko problem w czasie i pogłębiło go. Wracamy więc do punktu wyjścia – bez poprawy de- mografii i skłonności ludzi do długofalowego planowania finansowego nie ugasimy pożaru.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=