Credit Manager Magazine 9/2022

34 www.creditmanagermagazine.pl WRZESIEŃ / SEPTEMBER 2022 BIZNES Granice odporności na kryzys gospodarczy Oceniając dzisiejszą sytuację w Ukrainie, to rok 1981 w Polsce był dziecinną igraszką, w porównaniu do pożogi konfliktu zbrojnego. Dlatego przy ocenie kryzysu niezbędna jest zawsze właściwa perspektywa oraz świadomość, że kryzys jest etapem, z którym musimy się zmierzyć, ale ostatecznie nie będzie trwał wiecznie. Kryzys jest po prostu kumulacją błędów zarządczych i niesprzyjających okoliczności. Polska na przełomie 1978 i 1979 roku była skuta lodem i śniegiem. Zima stulecia, tak ją nazwano. Dała wszystkim naprawdę srogo w kość… No może nie wszystkim. Taką zimą zachwycone były dzieci, bo śnieg zasypał szarą komunistyczną rzeczywistość grubą pokrywą puchu, a mrozy zamknęły szkoły, nieprzy- stosowane do temperatur dochodzących do prawie minus 40 stopni. To nie zima jednak stanowiła w Polsce największy problem. Pro- blemem był stan całej gospodarki na skraju bankructwa. Brak cukru na rynku zmusił par- tię rządzącą do wprowadzenia reglamentacji. Wkrótce zaczyna brakować nie tylko cukru. 2 lata od zimy stulecia we znaki daje się po- ważny kryzys zaopatrzenia, a przed sklepami ustawiają się wielogodzinne kolejki. Czasem nawet sama informacja o tym, że za chwilę coś „rzucą na sklep” powodowała tworzenie się komitetów kolejkowych, w których ustalano kto i kiedy wejdzie do sklepu po towar, który być może będzie dostępny. Reglamentacja miała zdaniem rządu uchro- nić obywateli przed spekulantami, jednak nie uchroniła przed brakami podstawowych to- warów. Zakupy należało dobrze zaplanować. Miesięcznie przysługiwało tylko 2,5 kg mięsa, no chyba, że było się pracownikiem fizycz- nym, wtedy 4 kg. Na przydziałowe kartki był też cukier, mąka, papierosy czy czekolada, ale czekolady też nie więcej niż 100 g miesięcz- nie. Mydło, proszek do prania czy benzyna, to również nie były towary, które można było swobodnie nabyć. Mimo, że miałeś pieniądze i przydział, zakupy były obarczone wielogo- dzinnym oczekiwaniem w kolejce, bez pew- ności czy „rzuconego towaru” wystarczy. Społeczeństwo stało się ofiarą chorego syste- mu gospodarki centralnie sterowanej rękoma partyjnych aparatczyków. Oczywiście musia- ło dojść do buntu i strajków. Wtedy rodził się związek zawodowy Solidarność, ratunek dla wszystkich pracowników. Władza jednak postanowiła rozprawić się z tymi „wichrzy- cielami” i 13 grudnia 1981 roku wprowadziła w Polsce stan wojenny. Ktoś, kto nie przeżył tej komunistycznej ge- henny, o kryzysie nie ma zielonego pojęcia. Wszystkie kryzysy, z którymi mamy do czy- nienia w 2022 roku, nie są nawet ułamkiem tych niedogodności z czasów stanu wojen- nego. Z drugiej strony oceniając dzisiejszą sytuację w Ukrainie, to rok 1981 w Polsce był dziecinną igraszką, w porównaniu do pożogi konfliktu zbrojnego. Dlatego przy ocenie kryzysu niezbędna jest zawsze właściwa perspektywa oraz świado- mość, że kryzys jest etapem, z którym mu- simy się zmierzyć, ale ostatecznie nie będzie trwał wiecznie. Kryzys jest po prostu kumu- lacją błędów zarządczych i niesprzyjających okoliczności. Zgadzam się z amerykańskim autorem bestsellerów G. MichaelemHopfem, który w swojej postapokaliptycznej noweli z 2016 roku „Those Who Remain (The New World #7)” napisał: … trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, słabi ludzie tworzą trudne czasy … Taka cykliczna wizja historii na pewno da się podeprzeć wieloma przykładami, ale dodat- kowo wspiera tę oczywistość, że kryzys jest po prostu etapem cyklu. Mariusz Pogorzała Senior Sales Manager w Atradius Kreditversicherung w Kolonii Ale jak rozpoznać kryzys gospodarczy? Jakie wskaźniki świadczą o tym, że mamy do czy- nienia z kryzysem? To jest już zupełnie inna kwestia. Gdyby istniał taki kryzysowy radar, to przeciwdziałanie i minimalizacja skutków kry- zysu byłyby prostsze. Niestety, skutki kryzysu zawsze dotykają zwykłych ludzi i mimo, że nie istnieje kryzysowy radar, to aparat urzędniczy i decydenci ignorują, świadomie lub nie, wszyst- kie sygnały wskazujące na to, że może dojść do znaczącego pogorszenia sytuacji gospodarczej. Weźmy np. inflację w Polsce, dane z sierpnia 2022 – 16,1%. Czy można było przewidzieć taką inflację? Rada Polityki Pieniężnej re- aguje dopiero po 10 miesiącach stałego, wy- raźnego, comiesięcznego wzrostu wskaźnika cen towarów i usług. Pierwsza, niewielka podwyżka stóp procentowych nastąpiła do- piero w październiku 2021. Dlaczego nie podnosi się stóp procentowych? Wg wielu ekonomistów dlatego, aby pomóc gospodarce, czyli przedsiębiorcom, na któ- rych oparta jest siła gospodarki. Wsumie dość proste, przyjrzyjmy się więc wskaźnikom ren- towności przedsiębiorstw. Analizując poniż- sze dane nie można stwierdzić, że występują jakiekolwiek problemy. Źródło: GUS – Sytuacja społeczno-gospodarcza kraju w lipcu 2022 (Wykres 33 str. 78 – wskaźnik rentowności) https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/inne-opracowania/informacje-o-sytuacji-spoleczno-gospodarczej/sytuacja-spoleczno-gospodarcza-kraju -w-lipcu-2022-r-,1,123.html

RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=