Credit Manager Magazine 7/2025
LIPIEC 2025 www.creditmanagermagazine.pl 11 MAKROEKONOMIA „Rynki liczą, że rozpoczęta 20 stycznia 2025 r. ponowna prezydentura Donalda Trumpa przyniesie wewnętrzną deregulację oraz ulgi podatkowe. Wraz z optymistycznymi przewidywaniami dotyczącymi zysków amerykańskich spółek tworzy to pozytywny scenariusz dla tamtejszej giełdy.” Wyceny spółek – wyzwanie dla amerykańskiej giełdy Poważnym wyzwaniem stojącym przed amerykańską giełdą są jednak wysokie ceny tamtejszych spółek. Wiele wskaźników pokazuje, że rynek amerykańskich akcji jest obecnie drogi. Dla przykładu (według danych z 15 stycznia 2025 r.), fundusz ETF, odzwierciedlający amerykański indeks dużych spółek S&P500, uzyskał wskaźnik cena/zysk na poziomie 29,19, a wskaźnik cena/wartość księgowa na poziomie 5,09. Ten ostatni jest jednak mniej istotny w przypadku spółek technologicznych, wycenianych na podstawie przewidywanych przyszłych zysków. Z kolei popularny ,, wskaźnik Buffetta” , czyli stosunek całkowitej wartości rynku Analizę prognoz rynków kapitałowych na kolejne lata warto zacząć od przewidywań dotyczących wzrostu gospodarczego. Długofalowo bowiem wyceny spółek idą w parze z wynikami ekonomicznymi. Przewidywania dotyczące koniunktury w 2025 r. są umiarkowanie optymistyczne. Dla przykładu, według raportu Annual Outlook 2025: Deeply Invested in Growth, opracowanego przez Deutsche Bank, dynamika PKB w 2025 r. wyniesie 4,2 proc. w Chinach (poniżej historycznej średniej), 2 proc. w USA i 0,9 proc. w strefie euro. Prognozy te nie pozwalają jednoznacznie stwierdzić, w którą stronę skierują się światowe rynki kapitałowe. Na pewno jednak kluczową rolę odegrają tu Stany Zjednoczone – kraj odpowiadający za około 60 proc. kapitalizacji światowego rynku akcji. Czy Stany Zjednoczone utrzymają wzrosty? W 2024 r. indeks dużych amerykańskich spółek (S&P500) wzrósł o 23,3 proc., a w 2023 r. – o 24 proc. Stało się to pomimo dość wysokich stóp procentowych (w styczniu 2025 r. stopa funduszy federalnych wynosi 4,25–4,5 proc.). Rynki liczą, że rozpoczęta 20 stycznia 2025 r. ponowna prezydentura Donalda Trumpa przyniesie wewnętrzną deregulację oraz ulgi podatkowe. Wraz z optymistycznymi przewidywaniami dotyczącymi zysków amerykańskich spółek tworzy to pozytywny scenariusz dla tamtejszej giełdy, co zauważa w swym raporcie Deutsche Bank. Również bazowy scenariusz Goldman Sachs („Markets Outlook 2025: Trading Tails and Tailwinds”) dla Stanów Zjednoczonych przewiduje sprzyjające warunki ekonomiczne. Prognozy zakładają silny wzrost amerykańskiej gospodarki i umocnienie dolara. Według analityków przyczynią się do tego malejąca inflacja, obniżki stóp procentowych oraz polityka gospodarcza wspierająca zwiększenie zysków spółek giełdowych. To zaś może się przełożyć na dalszy wzrost ich kursów. Rozpoczęta kadencja Donalda Trumpa, rywalizacja amerykańsko-chińska, wojny w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie, a także dalszy rozwój AI wpłyną na globalne rynki kapitałowe w 2025 r. i kolejnych latach. Inwestorzy zastanawiają się jednak, jak długo potrwa globalna hossa oraz co z wyzwaniami stojącymi przed naszą GPW? Światowe rynki kapitałowe w świetle ryzyka geopolitycznego akcji w USA do PKB, na koniec września 2024 r. wynosił aż 208 proc. To aż o 66,62 proc. powyżej historycznej linii trendu, co wskazuje na znaczące przewartościowanie rynku akcji względem realnej gospodarki. Nie wszystkie jednak wskaźniki wyceniające amerykańską giełdę jednoznacznie wskazują na skrajnie zawyżone wyceny. Dla przykładu, różnica między zyskami z akcji a rentownością obligacji skarbowych USA, czyli tzw. earnings yield gap, wynosiła -0,30 proc. (według ostatnich obliczeń – z końca września 2024 r.). Oznacza to, że ani amerykańskie akcje, ani tamtejsze obligacje nie oferują wyraźnej przewagi inwestycyjnej. Marcin Jendrzejczak Dr nauk ekonomicznych w zakresie ekonomii i finansów; dziennikarz i publicysta
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=