Credit Manager Magazine 6/2021

9 CREDIT MANAGER MAGAZINE czerwiec / june 2021 BIZNES Pandemia przyśpieszyła cykl koniunkturalny Proces cyklicznego spowolnienia koniunktury rozpoczął się już na przełomie lat 2018/2019. Zarówno aktualny, jak i prognozowany przebieg wskaźnika sytuacji bieżącej byłby zbliżony nawet wówczas, gdyby nie wybuchła pandemia koronawirusa – piszą ekonomiści NBP w szybkim monitoringu przedsiębiorstw. Marek Pielach Dziennikarz Obserwatora Finansowego, specjalizuje się w makroekonomii i finansach publicznych Syntetyczny wskaźnik sytuacji przedsiębiorstw w pierwszym kwartale 2021 roku ukształtował się na poziomie zbliżonym do neutralnego. Na wykresie zbliżamy się od dołu do odczytu zero podczas gdy np. na przełomie 2009 i 2010 roku wskaźnik wynosił minus 4, a na przeło- mie 2007 i 2008 roku plus 4. „Neutralna pozycja koniunktury zostanie osią- gnięta w drugiej połowie 2021 roku, a wyraź- nie pozytywnych wartości wskaźnika sytuacji bieżącej można oczekiwać w drugiej połowie 2022 roku” – spodziewają się autorzy kwiet- niowego szybkiego monitoringu. „Warto zauważyć, że proces cyklicznego spo- wolnienia koniunktury rozpoczął się już na przełomie lat 2018/2019. Przeprowadzone sy- mulacje sugerują, że zarówno aktualny, jak i prognozowany przebieg wskaźnika sytu- acji bieżącej byłby zbliżony nawet wówczas, gdyby nie wybuchła pandemia koronawiru- sa. W świetle tych symulacji pandemia ko- ronawirusa doprowadziła przede wszystkim do szybszego (o ok. pół roku) osiągnięcia lo- kalnego minimum cyklu koniunkturalnego” – czytamy w raporcie. Jest to jednak wniosek warunkowy, oparty na założeniu, że pandemia będzie dla firm szo- kiemprzejściowym i krótkotrwałym. Na pod- stawie kwietniowej edycji monitoringu moż- na to jednak powoli zakładać. W dobrej lub bardzo dobrej sytuacji znajduje się bowiem ponad 74 proc. firm objętych badaniem (choć różni się to między branżami, zależnie od stopnia restrykcji związanych z pandemią). „W pierwszym kwartale, podobnie jak w cią- gu ostatniego roku, respondenci deklarują, że na czele ich problemów znalazły się skutki pandemii COVID-19 i związany z tym spa- dek popytu. Warto zauważyć, że skala tych trudności od dwóch kwartałów nie wzrasta, choć sytuacja pozostaje zróżnicowana w po- szczególnych przekrojach. Jednocześnie ma- leje jednak odsetek przedsiębiorstw, które de- klarują brak jakichkolwiek poważnych proble- mów ograniczających ich działalność. Ozna- cza to, że zdaniem przedsiębiorców rosną inne trudności. Zwracają oni uwagę zwłasz- cza na wzrost kosztów wywołany wzrostem cen surowców i produktów zaopatrzeniowych. Rośnie też grupa firm oceniających jako nie- korzystne zmiany wprowadzanych regulacji prawnych, w tym głównie w obszarze prawa podatkowego” – czytamy w raporcie NBP. Firmom sprzyja jednak wysoki poziom płyn- ności. Wskaźnik płynności gotówkowej osią- gnął wręcz historyczne maksimum. Popra- wiają się też prognozy inwestycji oraz pro- gnozy zatrudnienia. Po czasie widać więc, że spadek aktywności gospodarczej w wyniku administracyjnych decyzji w odpowiedzi na pandemię był głę- boki i szybki, ale bezprecedensowo szybkie było też odbicie. Na kluczowych wykresach wyrysowała się litera „V”. W raporcie NBP znajduje się nawet ramka porównująca spowolnienie z 2020 roku ze spowolnieniem lat 2008/2009. Ich przyczy- ny były różne, ale – co ciekawe – moment w ramach faz cyklu koniunkturalnego zbli- żony. I tak można założyć, że po bardzo wy- sokim wzroście w latach 2006-2007 polska gospodarka weszła w fazę spowolnienia, któ- re jeszcze wzmocnił upadek banku Lehman Brothers. Ponad dekadę później historia się zrymowała – po osiągnięciu wysokiego po- ziomu koniunktury w latach 2017-2019, roz- począł się proces spowolnienia, które przy- śpieszył w 2020 roku szok w postaci pande- mii koronawirusa. Różnice można porównać choćby patrząc na dane o sprzedaży w obu okresach. Poprzednie spowolnienie było poprzedzone stopniowym osłabianiemdynamiki eksportu w latach 2006- -2008, a obecne poprzedził spadek dynamiki sprzedaży krajowej w latach 2017-2019. „W latach 2008/2009 trajektorie dynamik sprzedaży krajowej i zagranicznej miały kształt przekrzywionej w lewo litery ‚L’ – zarówno osłabienie, jak i późniejsze odbicie koniunktury było rozłożone w czasie na okres mniej więcej dwóch lat. W 2020 roku wykresy dynamik sprzedaży krajowej i zagranicznej przyjęły natomiast kształt litery ‚V’ z bardzo gwałtownym spadkiem, ale i odbudową sprzedaży.”

RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=