Credit Manager Magazine 6/2021
10 CREDIT MANAGER MAGAZINE czerwiec / june 2021 BIZNES Marek Pielach Dziennikarz z 20-letnim stażem. Od 2012 r. w Obserwatorze Finansowym, gdzie początkowo pisał o kryzysie strefy euro, ale lista tematów stale się wydłużała: od budżetu, przez fundu- sze unijne, po wywiady z noblistami. Ostatnio opisuje przystępnym języ- kiem badania ekonomiczne prowa- dzone w NBP i stara się jak najwię- cej dowiedzieć od samych badaczy. Pracę dziennikarza zaczynał w PAP, później przez lata pracował w dzia- łach Opinii najpierw Rzeczpospoli- tej, później Życia Warszawy i Polski The Times. Jest absolwentem Nauk Politycznych na UW i studiów pody- plomowych System Finansowy i Poli- tykaMonetarna organizowanych przez INE PAN i NBP. „W latach 2008/2009 trajektorie dynamik sprzedaży krajowej i zagranicznej miały kształt przekrzywionej w lewo litery ‚L’ – za- równo osłabienie, jak i późniejsze odbicie ko- niunktury było rozłożone w czasie na okres mniej więcej dwóch lat. W 2020 roku wykre- sy dynamik sprzedaży krajowej i zagranicz- nej przyjęły natomiast kształt litery ‚V’ z bar- dzo gwałtownym spadkiem, ale i odbudową sprzedaży” – czytamy w raporcie NBP. Cykl koniunkturalny to zjawisko istnie- nia naprzemiennych okresów recesji i oży- wienia gospodarczego. Istnienie cykli to we współczesnej gospodarce rynkowej jej naturalna, nieunikniona cecha. Choć jest wiele różnych wyjaśnień, dlaczego tak się dzieje, to tego faktu nie można właściwie zmienić. Można próbować zmniejszyć wahania koniunkturalne lub się na nie przygotować, ale nie można ich całkowi- cie wyeliminować. Nastroje na rynkach i warunki gospodarowania zmieniają się od takich, w których przedsiębiorcy i kon- sumenci są pewni swojej dobrej sytuacji i optymistyczni co do przyszłości, do ta- kich, w których panuje nastrój niepewno- ści i pesymizmu. Jednocześnie duża część ekonomistów zgadza się, że określonymi działaniami państwa można złagodzić przebieg cyklu, tj. zmniejszyć jego waha- nia. Tego typu działania są podejmowa- ne w ramach polityki fiskalnej i polityki pieniężnej państwa. Zgodnie z tym po- dejściem nawet jeśli nie jesteśmy w stanie wyeliminować wahań, możemy je zmniej- szyć i tym samym ograniczyć ich skutki (np. aby bezrobocie nie rosło znacząco w fazie recesji). Dlaczego istnieją cykle koniunkturalne? Jest na to wiele różnych wyjaśnień. Część eko- nomistów uważa, że przyczyną są zmiany w ko- szcie pieniądza, czyli stopie procentowej. To wyjaśnienie odwołuje się do polityki pie- niężnej, która jest prowadzona przez bank centralny przy współudziale banków komer- cyjnych. Nieodpowiednie dla gospodarki zmiany stopy procentowej mogą zahamować wzrost gospodarczy i podnieść poziom bez- robocia. Inne wyjaśnienie odwołuje się do roli doświadczenia ludzkiego i emocji. Wcza- sach dobrej koniunktury gospodarczej stop- niowo zapominamy o niebezpieczeństwach wynikających z przesadnego optymizmu i po- dejmujemy nieoptymalne decyzje. Kolejne dotyczy tego, w jaki sposób przedsiębiorstwa gromadzą zapasy. W czasach dobrej koniun- ktury, gdy oczekują, że będzie ona trwała da- lej, mają tendencję do przesadnego groma- dzenia zapasów. Natomiast gdy koniunktura pogarsza się, dokonują wyprzedaży zapasów – po to, aby odzyskać choć część zainwesto- wanych środków. Oba spowolnienia różni też stopień dotkli- wości dla poszczególnych branż. To z lat 2008/2009 było płytsze w kategoriach zagre- gowanej sprzedaży, ale dotknęło większość firm. Spowolnienie z 2020 roku miało już inną naturę – ograniczeniom administracyj- nym zostały poddane niektóre branże, pod- czas gdy inne doświadczyły nawet wysokiego wzrostu popytu. Pozostaje mieć nadzieję, że w miarę znosze- nia kolejnych ograniczeń zeszłoroczne spo- wolnienie zostanie tylko statystyczną ano- malią, a nie prawdziwym długotrwałym kry- zysem. O ile oczywiście sytuacja epidemicz- na na to pozwoli.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=