Credit Manager Magazine 3/2023

58 www.creditmanagermagazine.pl MARZEC / MARCH 2023 ANALIZA Osłabiając blok liberalny, brexit paradoksalnie wzmocnił w Radzie i tak silną pozycję kluczo- wego państwa tego bloku, czyli Niemiec. Wielka Brytania była jedną z dwóch (obok Francji) potęg wojskowych i dyplomatycz- nych UE. Bez niej wspólnotowa polityka za- graniczna utraciła atut niezwykle pożądany w geopolitycznej układance, w której trzeba stawić czoła mocarstwu takiemu jak Chiny. Wielka Brytania służyła ponadto za pomost między USA a Europą. Z drugiej strony bre- xit otworzył nowe możliwości dla europej- skiej współpracy w zakresie obronności, po- nieważ Wielka Brytania, jeszcze jako pań- stwo członkowskie, konsekwentnie wetowała działania w tym kierunku, argumentując, że podważyłoby to status NATO. Kryzys pandemiczny Gdy rozkręcała się pandemia COVID-19, w łonie UE zwyciężyła mentalność egoistycz- na. Poszczególne państwa rywalizowały o za- kup trudno dostępnego wówczas sprzętu me- dycznego i początkowo sprzeciwiały się wy- siłkom Komisji Europejskiej w zakresie ko- ordynacji. Stare podziały między krajami Eu- ropy Północnej i Południowej utrudniały ne- gocjacje w sprawie wspólnej odpowiedzi na nagłe załamanie gospodarki. Wmiarę jednak jak wirus rozprzestrzeniał się w całej Euro- pie, kryzys był coraz częściej postrzegany jako wspólne zagrożenie, któremu trzeba przeciwdziałać poprzez zbiorowe działania. Udało się zrobić dwie istotne rzeczy. Po pierw- sze, wspólny zakup szczepionek, zapewnia- jący równy dostęp do nich dla wszystkich państw członkowskich, niezależnie od ich siły ekonomicznej. Po drugie, kraje Europy Północnej (zwłaszcza Niemcy) zrozumiały, że katastrofalne skutki gospodarcze pandemii stanowią ryzyko dla przyszłości Wspólnoty. Odrzucając wieloletnie tabu, zgodziły się na wyemitowanie wspólnych obligacji, które za- siliły fundusz naprawczy w wysokości 750 miliardów euro. Wojna w Ukrainie i kryzys energetyczny Wkrótce po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę Komisja Europejska ostrzegała przed negatywnymi konsekwencjami wyko- rzystywania przez Putina eksportu energii jako broni geopolitycznej. Jednak interesy państw członkowskich są w tym obszarze tak różne, jak różne są ich miksy energetyczne. Jedne pozostają w dużym stopniu uzależnio- ne od importu energii z Rosji, podczas gdy inne wcale. Dlatego wczesne apele Komisji Europejskiej o wspólne działanie w celu na- rzucenia limitów cenowych czy zbiorowego zakupu energii spotkały się z oporem. Otwar- te pozostaje pytanie, czy egoizmy narodowe ustąpią solidarności. Jeśli nie, to skończy się na wzajemnych pretensjach, co rykoszetem osłabi ducha jedności w konfrontacji z Rosją. Rządy państw członkowskich UE od począt- ku postrzegały atak Rosji na Ukrainę jako na- ruszenie prawa międzynarodowego. Dlatego UE zareagowała z niezwykłą determinacją i jednością. Jednak w miarę trwania wojny i narastającego kryzysu energetycznego w blo- ku zaczynają pojawiać się pęknięcia. Państwa w północnej i wschodniej części UE postrze- gają agresję Putina jako bezpośrednie zagro- żenie dla ich bezpieczeństwa narodowego, domagając się jeszcze ostrzejszych sankcji i wsparcia militarnego dla Ukrainy. Tymcza- sem w południowej i zachodniej części UE panuje mniejsza obawa przed rosyjską agre- sją militarną, a większa o wpływ wojny na niedobory energii i inflację. Coraz częściej wybrzmiewa stamtąd nawoływanie do za- wieszenia broni, nawet jeśli oznaczałoby to trwałą okupację Ukrainy. Inwestycje liczone w miliardach euro Utrzymujący się kryzys gospodarczy spowo- dowany pandemią i wojną w Ukrainie pozo- staje bezpośrednim wyzwaniem dla UE, ale też okazją do przepracowania jej wewnętrz- nych słabości. Konieczne będzie zaangażo- wanie rządów w czynną politykę inwestycyj- ną wartą miliardy euro. Jak wyliczyli Peter Sidorov i Francis Yared, autorzy publikacji pt. „Don’t waste the crisis: How to address Europe’s challenges for the next decade” [Nie zmarnować kryzysu: Jak zmierzyć się z wy- zwaniami Europy w kolejnej dekadzie], jeśli strefa euro zdoła powrócić do tempa inwe- stycji sprzed światowego kryzysu finansowe- go z 2008 r. i pobudzić produktywność do poziomów obserwowanych w USA, to po 10 latach będzie w stanie zwiększyć roczny PKB o 1 bilion euro. W bloku, jakim jest UE, daje się zauważyć napięcia między zwolennikami proaktywnej strategii przemysłowej a entuzjastami wolne- go rynku. Interwencjonizmpaństwowy i kon- kurencja rynkowa nie są jednak wzajemnie wykluczającymi się narzędziami. Najlepszym tego przykładem jest wschodnioazjatycki cud gospodarczy w latach 70. i 80. XX wieku, któ- ry był wynikiem połączenia mechanizmów wolnorynkowych i proaktywnej strategii tam- tejszych rządów. Niedoskonałość rynków osła- bia ich prawidłowe funkcjonowanie, dlatego rządy powinny wspierać konkurencję. Pandemia usprawiedliwiła pociągnięcie za dźwignię polityki fiskalnej na niespotykaną skalę, porównywalną jedynie z powojennym PlanemMarshalla. Bezpieczniki dotyczące li- mitu długu publicznego i deficytu budżeto- „Pakiet stymulacyjny w wysokości 200 miliardów euro, który Niemcy wpompowały w swoją gospodarkę, spotkał się z ostrą krytyką ze strony innych państw, gdyż grozi ponownym otwarciem podziału Północ-Południe w UE. Jednocześnie wysoka inflacja czyni zadłużanie się droższym.”

RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=