Credit Manager Magazine 3/2023
35 www.creditmanagermagazine.pl MARZEC / MARCH 2023 EDUKACJA Co zrobić, aby ci, którzy mówią o inflacji, ustawie budżetowej, rynku kapitałowym czy zmianach podatkowych potrafili skupić uwa- gę odbiorców na przekazywanych treściach? Rozwiązanie z pozoru wydaje się łatwe – trze- ba używać prostego języka, starać się zacie- kawić słuchaczy praktycznymi przykładami, a także uświadamiać wpływ decyzji i wy- darzeń na życie konkretnego człowieka i jego otoczenie. Obawiam się, że nie jest możliwe, by każdy specjalista – nauczyciel, wykładowca, ekspert biorący udział w debacie publicznej, a także każdy dziennikarz, który relacjonuje wyda- rzenia, przygotowuje programy telewizyj- ne lub pisze artykuły – przekazywał wiedzę w przystępny sposób. Tworzenie proste- go przekazu stanowi spore wyzwanie – nie wszyscy mają takie umiejętności. Nie ma też jednej formy, dzięki której da się trafić do wszystkich odbiorców. Duch czasu sprzyja wydawaniu pieniędzy Rozmawiając o świadomości ekonomicznej, warto dostrzegać szerszy kontekst. Żyjemy w świecie zdominowanym przez obrazy, w któ- rym informacje i sprawy ważne przeplatają się z rozrywką i marketingiem. W programach telewizyjnych, na profilach celebrytów, in- fluencerów i innych gwiazd Facebooka, In- stagrama czy YouTube’a na ogół nie promuje się umiaru. Podobnie – w centrach usługowo -handlowych. Kiedy trzydzieści lat temu w zimowy pora- nek dorosły Polak jechał do pracy, za okna- mi autobusu czy pociągu dominowała sza- rzyzna. Obecnie, pokonując tę samą drogę, widzi dziesiątki, a czasami setki zachęt do wydania wszystkich swoich pieniędzy jeszcze tego samego dnia, a gdyby mu ich zabrakło – część produktów i usług może kupić na raty. Szarość zginęła – zastąpiły ją wielobarwne reklamy w najrozmaitszej postaci. Z różnych stron docierają do nas głosy, że każdy „zasługuje na więcej” i „właśnie teraz” musimy podarować sobie „odrobinę luksu- su”. Są przecież rabaty, promocje, wyprze- daże i „tylko dziś” zyskamy coś „gratis”. Bo trzeba kolekcjonować „piękne chwile” i „żyje się raz”. W naszym otoczeniu wszystko ma być nowoczesne, najlepsze, „światowej klasy” albo „najnowszej generacji” – wówczas bę- dzie miło i wygodnie, a nowe nabytki pozba- wią nas zmartwień i trosk. Żyjemy w gospodarce nadmiaru. Część spo- łeczeństwa zanurzyła się po szyję w medialno -internetowym świecie obfitości, a systema- tyczne wydawanie całej pensji traktuje jako nagrodę za ciężką pracę. Takich ludzi nie interesuje odkładanie i pomnażanie pienię- dzy, a przecież chęć oszczędzania zależy nie tylko od wysokości osiąganych dochodów. Wiele osób zarabia po to, by wydawać tu i te- raz lub w trakcie najbliższych wakacji, nie chcąc niczego odmawiać ani sobie, ani swo- im najbliższym. Bez wątpienia duch naszych czasów znacznie bardziej sprzyja wydawaniu pieniędzy, a konsumenci nie myślą o tym, co może się wydarzyć choćby za kilka miesięcy, a co dopiero za dekadę lub dwie. Internet i nowe technologie – miecz obosieczny Za pośrednictwem internetu da się z jednej strony objaśniać na sto sposobów zawiłe za- gadnienia ekonomiczne, z drugiej – stosun- kowo łatwo i szybko nadrobić brakującą wie- dzę. Powszechny dostęp do sieci okazuje się jednak często pułapką. W portalach i me- diach społecznościowych pojawiają się treści, które z rzetelną wiedzą mają niewiele wspól- nego. Zdarza się, że wypowiedzi polityków wprowadzają w błąd, zwłaszcza gdy są przy- taczane bez merytorycznego komentarza. W ostatnich latach pojawiło się pokaźne gro- no blogerów i youtuberów przybliżających te- matykę inwestowania – część z nich posiada wykształcenie w zakresie ekonomii. Skupili wokół siebie liczne grono stałych i zaanga- żowanych odbiorców. Są tacy, którzy tworzą treści w niezwykle odpowiedzialny sposób – tłumaczą i inspirują, pomagają w zdoby- waniu wiedzy i jej pogłębianiu. Niestety nie brakuje osób zachęcających do inwestycyjne- go chodzenia na skróty, co może się skończyć utratą znacznej części ulokowanego kapitału w dość krótkim czasie. Ci ostatni rozbudzają chciwość, obiecując szybkie i ogromne zyski. Zgubne oblicze specjalizacji Specjalizacja wydaje się warunkiem koniecz- nym rozwoju nauki i jest jej nieuchronną konsekwencją. Jednak im więcej teorii i od- kryć, tym trudniej nad nimi „zapanować” i przyswoić je choćby w podstawowym za- kresie. Ekonomia, tak jak inne dziedziny, z powodu przyrostu wiedzy staje się coraz bar- dziej skomplikowana. Wielu współczesnych ludzi jest przekonanych, że ich kariera zawo- dowa nabierze rozpędu dzięki wyspecjalizo- waniu się w jakimś obszarze. Przez to, od lat szkolnych, skupiają się na wybranych przed- miotach, a inne zaniedbują, bo – jak dekla- rują – chcą się dostać na wymarzone studia, a nie wszystko, czego się uczą w liceum, przy- da się w przyszłości. Kiedy zdobędą indeks, zaczynają bliżej poznawać jedną dziedzinę nauki, a z biegiem czasu często tylko jej wy- cinek, bo nie każda tematyka wydaje się im ciekawa i wartościowa. Tym samym – jeśli nie studiują akurat ekonomii – zagadnienia gospodarcze są im odległe. Jednocześnie stawiam dolary przeciwko orze- chom, że niewielu prawników, historyków czy biologów interesuje się tematyką ekono- miczną, tak jak nieliczni ekonomiści wczy- tują się w monografie prawnicze, słuchają podcastów historycznych czy też śledzą naj- nowsze ciekawostki przyrodnicze. Krótko i na temat Mimo że wiele osób zamyka się na donie- sienia z różnych dyscyplin z powodu braku zainteresowania i wolnego czasu, a otoczenie społeczno-kulturowe bywa mało sprzyjające pogłębianiu wiedzy o gospodarce rynkowej, warto wspierać działania zwiększające świa- domość ekonomiczną. W tej kwestii trzeba iść pod prąd bezrefleksyjnego konsumpcjo- nizmu. To sprawa przyszłości naszej i na- szych potomków – na niewiedzę ekonomicz- ną po prostu nas nie stać. * Projekt badawczy zrealizowany w 2020 r. na zlecenie Narodowego Banku Polskiego przez konsorcjum IBC Group oraz Centrum Badań Marketingowych INDICATOR techniką CAPI oraz metodami zdalnymi w czasie epidemii, na reprezentatywnej próbie N=2001 miesz- kańców Polski w wieku 15+. Mariusz Tomczak Dziennikarz, politolog specjalizujący się w zagadnieniach europejskich.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=