Credit Manager Magazine 3/2023

19 www.creditmanagermagazine.pl MARZEC / MARCH 2023 BRANŻE instytucjonalnego. Spowolnienie inwestycyj- ne, choć w mniejszym stopniu, dotyka także segment budownictwa przemysłowego i ma- gazynowego. Jego źródeł należy upatrywać przede wszystkim w rekordowych kosztach budowy, a nie w słabnącym popycie, ponie- waż zapotrzebowanie na nowe powierzchnie magazynowe wciąż utrzymuje się na rela- tywnie wysokim poziomie, pomimo dużych wzrostów stawek czynszu. Po epidemii Co- vid-19 wciąż nie odbudował się natomiast popyt na powierzchnie biurowe. Kluczowy dla polskiego budownictwa segment publiczny, który odpowiada za ok. 50-55% krajowej produkcji budowlanej, znajduje się obecnie w stanie zawieszenia w oczekiwaniu na środki UE, bez których nie rozpoczną się duże projekty infrastrukturalne w segmencie kolejowym i energetycznym. W tym ostatnim przypadku wiele inwesty- cji może być jednak inicjowanych i finan- sowanych przez spółki z udziałem Skarbu Państwa. Bez funduszy unijnych nie zosta- nie również wygenerowany kolejny impuls inwestycyjny w samorządach, w których in- westycje od połowy 2021 r. są stymulowane przez środki krajowe w ramach programów rządowych. Napływu nowych środków z bu- dżetu UE na lata 2021-2027 należy spodzie- wać się dopiero w 2024 r. Fundusze z KPO, które w latach 2022-2023 miały wypełnić lu- kęw finansowaniu unijnym, pozostają przed- miotem politycznego sporu polskiego rządu z instytucjami UE i nadal nie są dla Polski dostępne. Pewnym wyjściem z tego impasu, choć o wybitnie doraźnym charakterze i do tego spóźnionym, może być plan prefinanso- wania wybranych inwestycji w ramach KPO przez PFR przy założeniu, że środki z progra- mu NextGenerationEU trafią ostatecznie do Polski. Fundusze wygospodarowane przez PFR nie są jednak w stanie w pełni zastąpić przyznanych Polsce funduszy unijnych. Solidnym oparciem dla polskiego rynku bu- dowlanego w 2023 r. powinny pozostać duże inwestycje drogowe. Są one finansowane głów- nie z środków krajowych za pośrednictwem sprawnie funkcjonującegoKrajowegoFundu- szu Drogowego. Wbrew początkowym oba- wom wynikających z rosnących wydatków państwa na politykę społeczną i obronną przy ograniczonej przestrzeni do zwiększa- nia dochodów budżetowych i zadłużenia się na globalnych rynkach finansowych, nie do- szło do istotnych redukcji planów inwesty- cyjnych w segmencie drogowym po 2022 r. Wiele odcinków dróg jest obecnie w trakcie realizacji, a w 2023 r. GDDKiA planuje ogło- sić przetargi na realizację nowych inwestycji o wartości ok. 29 mld zł, na które ma już za- pewnione finansowanie. Na okres spowolnienia inwestycyjnego w ro- ku 2023 zdecydowanie lepiej przygotowane są duże firmy wykonawcze o ugruntowa- nej pozycji na polskim rynku budowlanym. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka. Po pierwsze, w latach 2020-2021 największe gru- py budowlane osiągały bardzo dobre wyniki finansowe, dzięki czemu zbudowały solidne fundamenty ekonomiczne, które będą miały kluczowe znaczenie w fazie dekoniunktu- ry. Po drugie, posiadają zdywersyfikowany portfel kontraktów w różnych segmentach budownictwa i mają wypełnione portfele za- mówień na 2023 r. Poza tym cały czas posze- rzają działalność o nowe obszary, a niektóre z nich zwiększają aktywność na rynkach za- granicznych. Po trzecie, w najbliższej przy- szłości mogą liczyć na stabilizację cen mate- riałów i usług podwykonawczych. Niemniej jednak, przejściowy spadek projektów inwe- stycyjnych realizowanych na terenie kraju nieuchronnie prowadzi do rywalizacji wy- konawców o pozyskanie nowych kontraktów w tych segmentach budownictwa, w których albo nie doszło do głębokiego spowolnienia (zob. segment drogowy i logistyczny), albo które stanowią dla wykonawców wiodący obszar działalności (zob. segment kolejowy ienergetyczny).Nasilającasiękonkurencjace- nowawymusza na generalnychwykonawcach obniżkę oczekiwanych marż z tytułu realizo- wanych projektów inwestycyjnych po 2022 r. Niedostateczna liczba zamówień oraz rosnąca presja na marże wywołują w dużych przedsię- biorstwach obawy o ciągłość i jakość portfela zleceń w latach 2024-2025. Do wspomnianej stabilizacji kosztów wyko- nawstwa od połowy II połowy 2022 r. docho- dzi z trzech powodów. Po pierwsze, na ryn- kach światowych obniżają się ceny surowców wykorzystywanych do produkcji materiałów. Po drugie, spada popyt na usługi budowlane, co przyczynia się do umiarkowanych obniżek cen dostaw i usług, w tym usług podwyko- nawczych. Po trzecie, w branży budowlanej zakończyła się faza paniki i nadmiernegowin- dowania cen, którą można było zaobserwo- wać w II połowie 2021 r. i w I połowie 2022 r. Nie zmienia to faktu, że na początku 2023 r. większość materiałów pozostaje rekordo- wo droga na tle lat ubiegłych (zob. stal czy asfalt), a ceny niektórych materiałów mogą iść w górę z powodu zawirowań na rynku energii w Europie (zob. beton i cement). Od- zwierciedleniem takiego stanu rzeczy są wy- niki badań GUS, które pokazują, że niemal 3/4 firm budowlanych nadal uznaje koszty materiałów jako barierę działalności. Do tego

RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=