Credit Manager Magazine 2/2021
32 CREDIT MANAGER MAGAZINE Luty / february 2021 ANALIZA BRANŻOWA W górę poszybował natomiast na dobre e-commerce. Sprzedaż w tym kanale w obu falach badania wzrastała w ok. 40% przypad- ków, i był to wzrost o ok. 50%. Oczywiście na wygranej pozycji w rozwoju e-commerce byli ci, którzy już takie rozwiązania wdrożyli lub nad nimi pracowali i nie musieli startować od zera. W funkcjonujących sklepach inter- netowych przedsiębiorcy wprowadzali nowe podejście do struktury sprzedaży. Często angażowano specjalistów rekonstruujących schemat sklepu on-line i sposobów działania w ramach kanałów B2B i B2C. W styczniu 2020 r. przeszliśmy wiele zmian. Zmodyfikowaliśmy strukturę zatrudnienia, wy- korzystywane do produkcji technologie, wypo- sażenie, nasz e-commerce. Najważniejszym celem była lepsza obsługa klientów detalicz- nych i hurtowych w sieci, a także naszych dystrybutorów. Okazało się, że byliśmy z tym idealnie na czas – mówi Grzegorz Sienkie- wicz, Dyrektor Zarządzający 4szpaki sp. z o.o. Między innymi dzięki zmianom z po- czątku ubiegłego roku dziś współpracujemy z wieloma rodzinnymi, małymi firmami, co pozwala nam partnersko podchodzić do zasad płatności, polityki rozliczania się. Mamy szero- ki wachlarz klientów – brak w nim jednego do- minującego. Nasi wcześniejsi klienci detaliczni z Niemiec, Holandii, Wielkiej Brytanii, Norwe- gii, Szwajcarii, a nawet Japonii, dziś często są naszymi klientami hurtowymi. To daje nam większą równowagę i odporność na wahania. Wciąż jednak e-commerce ma w sektorze ko- smetycznym jeszcze spory potencjał rozwo- ju. Co trzeci respondent w I fali i 42% w fali II nie sprzedawał w ogóle z wykorzystaniem tego kanału dystrybucji. Nowy klient = nowe produkty Nowe kanały dystrybucji to nowe oczekiwa- nia, potrzeby i zachowania konsumentów. W pandemii użytkownicy kosmetyków stali się mniej impulsywni, a ich zakupy bardziej przemyślane, co podkreślają producenci. Wi- dzimy mniej ludzi w galeriach handlowych, klienci przenieśli zakupy do obszaru e-com- merce, dlatego podjęliśmy szereg działań, aby intensywnie promować markę Seboradin w In- ternecie. Nasza obecna strategia wykorzystuje siłę social media. Dodatkowo wprowadziliśmy nowe rozwiązanie dla naszych klientów, jak możliwość bezpłatnych konsultacji trycholo- gicznych on-line. Wszystkie te działania powo- dują, że obserwujemy wzmożony ruch w ob- szarze całego e-commerce oraz zwiększone za- interesowanie naszymi produktami w sklepach internetowych – mówią Edyta i Filip Pawluś- kiewiczowie, właściciele firmy Seboradin. W ślad za tym zmienił się także asortyment wielu firm. Wprowadzone innowacje produk- towe, nowe formulacje produktów, a także zmiany w technikach produkcji. Rozwinęły się m.in. produkty odpornościowe, antybak- teryjne i specjalistyczne produkty kosmetycz- ne. Działy R&D musiały szybko zidentyfiko- wać nowe potrzeby konsumentów i na nie odpowiedzieć. Eksport – remedium na spadki na rodzimym rynku Mocna rola eksportu to dla polskiego sekto- ra kosmetycznego bez wątpienia jeden z klu- czowych czynników, pozwalający mu łatwiej przejść przez kryzys związany z pandemią. Jest widoczne, że dla wielu firm eksport pozostaje jednym z kluczowych filarów prowadzenia działalności, choć tak jak w innych obszarach, tutaj również niektórzy odnotowali spadki. Od marca 2020 r. olbrzymie zmiany nastąpi- ły w obszarze eksportu. Szacuje się, że war- tość polskiego eksportu kosmetyków to dziś 3,9 mld euro (źródło: GUS). Na przestrzeni ostatnich czterech lat sytuacja była zmienna. W 2016 r. odnotowano 16% wzrost eksportu, w 2018 r. – 9,5%, a w 2019 r. 7%. W 2020 r. dane dotyczące eksportu także pokazały wzrost o 6,2% w pierwszych czterech miesią- cach roku, a po siedmiu dowiodły, że w eks- porcie branża zachowała tę samą dynamikę, ergo – wykazała względną odporność na sy- tuację kryzysową. Jeśli porównamy sumę eks- portu całej polskiej gospodarki w tym okresie (spadek o 6%) z naszym sektorem to wynik 6,2% jest jeszcze bardziej imponujący i pozy- tywny – komentuje Blanka Chmurzyńska -Brown, Dyrektor Generalna w Polskim Związku Przemysłu Kosmetycznego. Innym sposobem pomiaru zmiany eksportu jest zbadanie jego kierunków.W2008 i 2012 r. głównym odbiorcą polskich produktów była Rosja, która osiągnęła prawie 19% w 2008 r. i 15% w 2012 r. W ciągu ostatnich 4-5 lat eksport stale przesuwał się na Zachód, a Niemcy stały się głównym partnerem go- spodarczym Polski. Hermetyczne i wysoce konkurencyjne rynki lokalne, takie jak Wło- chy czy Francja, także zaczęły zwracać się w stronę polskich produktów i producentów. Ekspansja eksportu wzrosła w Niemczech w ciągu ostatnich pięciu lat o 60%, w Cze- chach o 163%, a Belgii o 157%. Jeszcze inny sposób pomiaru eksportu to analiza nadwyżki handlowej. Jeszcze w 2019 r. nadwyżka eksportowa wyniosła 38%, co świadczy o zdrowym i prężnym charakterze branży kosmetycznej. Nadwyżka handlowa wzrosła z 30% do 38% w 2016 r. Porównu- jąc to z pierwszą piątką w UE pod względem wartości rynku i patrząc na nadwyżkę w eks- porcie, Polska jest procentowo podobna do Niemiec (40%) i Hiszpanii. (39%). O naszej sile eksportowej świadczy fakt, że co drugi wy- produkowany w Polsce produkt kosmetyczny trafia na eksport, a co trzeci lakier hybrydowy na świecie jest produkowany w Polsce. „W górę poszybował natomiast na dobre e-commerce. Sprzedaż w tym kanale w obu falach badania wzrastała w ok. 40% przypadków, i był to wzrost o ok. 50%. Oczywiście na wygranej pozycji w rozwoju e-commerce byli ci, którzy już ta- kie rozwiązania wdrożyli lub nad nimi pracowali i nie musieli startować od zera.”
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=