Credit Manager Magazine 1/2025

www.creditmanagermagazine.pl STYCZEŃ 2025 38 BRANŻE Jest to sektor silnie związany z rodzimym rolnictwem i zależny od jego dostaw. Ze względu na silną koncentrację przetwórstwa jest ono jednak w stanie narzucać swoje warunki rolnikom. Być może produkcja makaronu czy soków nie jest naszym pierwszym skojarzeniem z przemysłem, ale przetwórstwo spożywcze to prawie 15% wartości naszej produkcji. Odgrywa dużą rolę w zapewnieniu dostaw zarówno na nasze sklepowe półki, jak i na eksport, a jego struktura wpływa na los rolników. W sektorze zatrudnionych jest prawie 400 tysięcy osób. Ludzie dla pracy, praca dla ludzi Przez lata ściągaliśmy do Polski inwestycje zagraniczne, aby zapewnić pracę dla naszych obywateli. Dość powiedzieć, że gdy wchodziliśmy do Unii Europejskiej, bezrobocie w Polsce wynosiło 19,5%. Obecnie przemysł nie może znaleźć wystarczającej liczby pracowników. Według ostatnich danych GUS-u liczba wakatów w całym sektorze to niemal 25 tysięcy. Jak donosi Polskie Radio, poszukiwani są zarówno robotnicy szeregowi, jak i monterzy czy operatorzy maszyn. Kolejne pokolenia nie chcą pracować w środowisku, gdzie będą narażone na niebezpieczne warunki pracy. Dotknięta nimi jest około co dziesiąta osoba pracująca w przemyśle. Należy zaznaczyć, że przyjęta niedawno przez rząd strategia imigracyjna zakłada, że co do zasady nie będziemy łatać braków na rynku pracy kadrami z zagranicy. Wyjątkiem mają być stanowiska specjalistyczne i priorytetowe. Brak tzw. rąk do pracy będzie w najbliższym czasie tworzyć presję na zwiększenie wynagrodzeń, jednak na dłuższą metę jest jednym z większych zagrożeń dla polskiego przemysłu. Rosnące wynagrodzenia są dobrą wiadomością dla pracowników, jednak przedsiębiorcy skarżą się na wyższe koszty pracy. Są one u nas wciąż niemal trzykrotnie niższe niż w Niemczech, jednak notują dwucyfrową dynamikę wzrostu. Warto zaznaczyć, że dotychczas możliwość zatrudnienia kadr za stawkę znacznie niższą niż w Europie Zachodniej stanowiła jedną z głównych przewag konkurencyjnych naszego przemysłu. Aby przedsiębiorstwa mogły sobie pozwolić na wyższe wynagrodzenia, muszą zwiększyć produktywność pracy. Przyszłość należy do maszyn Drogą do wyższej produktywności jest automatyzacja i robotyzacja przemysłu. Opowiada o tym opublikowany niedawno raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Polska plasuje się na 16. miejscu pod względem liczby robotów na 10 tysięcy pracowników przemysłu – jest to pozycja za innymi państwami Grupy Wyszehradzkiej, co autorzy raportu wiążą z większą rolą produkcji samochodów w tych krajach. To właśnie branża motoryzacyjna jest w najwyższym stopniu zrobotyzowana. Za nią znajdują się produkcja wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych oraz produkcja leków. Wbrew obawom wielu osób zastosowanie nowoczesnych maszyn nie musi prowadzić do spadku zatrudnienia w przemyśle. Pozwala jednak zastępować miejsca pracy oparte na prostych pracach manualnych wysoko wykwalifikowanymi stanowiskami związanymi z operowaniem robotem, użyciem specjalistycznego oprogramowania i prowadzeniem napraw skomplikowanego sprzętu. innych branż. Przykładowo, wytwarzanie produktów z metali to jeden z ważniejszych sektorów polskiego przetwórstwa przemysłowego, ale uzależnienie od dostaw surowca z dalekiej zagranicy może zagrażać jego pozycji. Jak wskazuje raport Fundacji Instrat, przemysły energochłonne zwiększały w drugiej dekadzie bieżącego wieku produkcję i przychody, jednak nie były to przyrosty spektakularne na tle ogólnych wyników PKB. Aby utrzymać ich obecność w polskiej gospodarce, konieczne będą optymalizacja produkcji pod kątem oszczędności energii, ale również zapewnienie tanich jej źródeł. Obecnie na ceny prądu dla przemysłu wpływają zarówno zły stan techniczny Według GUS-u wydatki na ten cel odpowiadały za 3,6% kosztów polskich przedsiębiorstw niefinansowych w ubiegłym roku. Dla porównania: materiały to 42%, a wynagrodzenia prawie 15%. Jednak wiele wskazuje, że przemysł przyszłości będzie coraz bardziej zależny od cen energii. Wspomniane wcześniej roboty pochłaniają jej znaczne ilości, a ewentualna przerwa w dostawach prowadzi do olbrzymich strat finansowych. W łańcuchach dostaw dla przemysłu kluczową rolę odgrywają branże o wysokim zapotrzebowaniu na energię, jak hutnictwo. Szerokim echem odbiło się wygaszanie pieców hut m.in . w Krakowie i Częstochowie. Ma to konsekwencje dla Pytani o zdanie polscy przedsiębiorcy uskarżają się na brak wykwalifikowanych w tym kierunku kadr; szkoły zawodowe nie są przystosowane do obecnie wykorzystywanych technologii, a na uczelniach wyższych brakuje kierunków związanych z automatyką. Polska przez to nie jest liczącym się graczem w opracowywaniu i produkcji robotów. W Europie pod względem patentów z tego obszaru przodują Niemcy, Francja i Szwecja. Również w tej dziedzinie przemysłu widać rosnącą pozycję Chin – od projektowania, przez wytwarzanie, aż do szerokiego wykorzystania robotów. Więcej mocy Może się wydawać, że koszty energii nie są decydującym czynnikiem wpływającym na wyniki finansowe polskiego przemysłu. „Brak tzw. rąk do pracy będzie w najbliższym czasie tworzyć presję na zwiększenie wynagrodzeń, jednak na dłuższą metę jest jednym z większych zagrożeń dla polskiego przemysłu.”

RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=