Credit Manager Magazine 1/2025

BIZNES STYCZEŃ 2025 www.creditmanagermagazine.pl 15 „Według stanu na koniec listopada 2023 r. w Stanach Zjednoczonych powstało 35 firm zajmujących się generatywną sztuczną inteligencją , ale tylko trzy w Europie. Stary Kontynent od lat przegrywa także z Ameryką jeśli chodzi o liczbę patentów w obszarze technologii informatyczno-komunikacyjnych (ICT).” zainwestowała jedynie 1,7 mld dol. w sztuczną inteligencję, w porównaniu z 23 mld dol. po stronie USA (inwestycje venture i private equity). Według stanu na koniec listopada 2023 r. w Stanach Zjednoczonych powstało 35 firm zajmujących się generatywną sztuczną inteligencją , ale tylko trzy w Europie. Stary Kontynent od lat przegrywa także z Ameryką jeśli chodzi o liczbę patentów w obszarze technologii informatyczno- komunikacyjnych (ICT). Na bardzo wysokim poziomie jest też liczba składanych wniosków patentowych w Chinach, ale najszybciej w 2022 r., bo o prawie 32 proc. rosła ona w Indiach. Sytuacja ta, przynajmniej w części, związana jest ze słabym przyciąganiem talentów do firm technologicznych na naszym kontynencie. W corocznym rankingu konkurencji o talenty, przygotowywanym przez uznaną szkołę biznesu INSEAD, w pierwszej dziesiątce nie znalazła się żadna duża gospodarka UE. Ulokowane zostały natomiast Dania, Finlandia, Niderlandy i Szwecja. Stany Zjednoczone zajęły trzecie miejsce po Szwajcarii i Singapurze, a Niemcy – 14. miejsce. Prawie połowa europejskich firm technologicznych zgłasza braki pracowników z wykształceniem inżynieryjno-technicznym (STEM). W 2021 r. w Unii liczba absolwentów kierunków STEM na tysiąc mieszkańców była o około 20 proc. mniejsza niż w USA i o 45 proc. mniejsza niż w Korei Południowej. Niekorzystne trendy demograficzne będą tylko tę sytuację pogłębiać, bo odsetek ludności w wieku produkcyjnym ma spadać praktycznie we wszystkich krajach UE. Już w połowie 2023 r. poziom wolnych miejsc pracy osiągnął najwyższy historycznie poziom 3 proc. Być może automatyzacja i zastosowania sztucznej inteligencji zmniejszą dolegliwość tego zjawiska. Droga energia i mniej konkurencyjny przemysł Europejskie gospodarki od dekad są silnie uzależnione od importu nośników energii i surowców przemysłowych. W 2021 r. niższy potencjał w zakresie energii odnawialnej i będzie miała wyższe jej koszty niż USA i Chiny, które dodatkowo dysponują większą powierzchnią nasłonecznienia. Pomocne byłyby źródła energii oparte na atomie, jednak w części krajów UE, przede wszystkim w Niemczech, występuje silny sprzeciw przed jej rozwojem. Sytuacja ta staje się coraz trudniejszą jeśli chodzi o kontynuację dotychczasowej polityki przemysłowej w Niemczech i w innych krajach UE. Zależność od importu i dotacji Dodatkowo europejska transformacja energetyczna jest mocno uzależniona od importowanych surowców. Tylko 2 proc. światowego wydobycia i przetwarzania dziesięciu krytycznych minerałów ma miejsce na Starym Kontynencie. Tymczasem Komisja Europejska przewiduje, że do 2050 r. zapotrzebowanie Europy na pierwiastki Europa importowała 55 proc. potrzebnej energii, a dla porównania Chiny – 25 proc., podczas gdy Stany Zjednoczone były eksporterem netto energii. Ceny energii przemysłowej i gazu podwoiły się między pierwszą połową 2020 r. a drugą połową 2022 r., ponieważ po inwazji Rosji na Ukrainę Europa starała się zastąpić import rosyjskiego gazu, łącząc wyższą efektywność energetyczną z importem skroplonego gazu ziemnego. Jak wskazuje jednak analiza Jacques Delors Centre, mimo że cena tego paliwa w UE spadnie w ciągu najbliższych kilku lat, to w dłuższej perspektywie nadal pozostanie prawie dwukrotnie wyższa niż w USA. Według danych Statista w połowie 2023 r. cena jednej kilowatogodziny energii wynosiła w Niemczech 0,4 dol., w Japonii – 0,23 dol., w USA – 0,17 dol., a w Chinach – 8 centów! We Francji, dysponującej największym udziałem energii atomowej w miksie energetycznym, cena 1 kWh to – 26 centów. Luka kosztowa osłabiająca konkurencyjność państw Unii ma się utrzymywać w czasie całego okresu przejścia na czystą energię, a nawet po jej zakończeniu w 2050 r., gdyż Europa ma ziem rzadkich i lit, mających kluczowe znaczenie dla energii wiatrowej i pojazdów elektrycznych, wzrośnie od pięciu do 12 razy w przypadku pierwiastków ziem rzadkich i prawie 60 razy w przypadku litu. Jeszcze trzy lata temu UE pozyskiwała prawie wszystkie pierwiastki ziem rzadkich z Chin, a ponad 70 proc. popytu na lit zaspokajało Chile. Prawie rok temu KE przyjęła rozporządzenia związane z dywersyfikacją źródeł pochodzenia surowców krytycznych i ich przetwarzania, uruchamiając ich wydobycia w UE i stosując recykling. To z pewnością zwiększy odporność na zakłócenia w łańcuchach dostaw, ale uzyskanie docelowych poziomów wymaga czasu i dużych inwestycji. Czynnikiem utrudniającym europejską konkurencyjność przemysłową jest amerykańska ustawa o zwalczaniu inflacji (IRA). W jej ramach na dekarbonizację gospodarki ma być przeznaczonych z funduszy federalnych blisko 370 mld dol. w ciągu 10 lat, jednak całościowa wartość inwestycji w zieloną gospodarkę wraz z wykorzystaniem funduszy prywatnych „Ceny energii przemysłowej i gazu podwoiły się między pierwszą połową 2020 r. a drugą połową 2022 r., ponieważ po inwazji Rosji na Ukrainę Europa starała się zastąpić import rosyjskiego gazu, łącząc wyższą efektywność energetyczną z importem skroplonego gazu ziemnego.”

RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=