Credit Manager Magazine 1/2025
BIZNES www.creditmanagermagazine.pl STYCZEŃ 2025 16 „IRA znacznie obniża koszty produkcji różnorodnych komponentów niezbędnych do wytwarzania zielonej energii. I tak koszt modułów słonecznych produkowanych w USA może spaść nawet o 60 proc., co uczyni je najtańszymi na świecie.” „Niekorzystna dla Europy jest jej relatywnie większa otwartość na handel z państwami spoza Unii. Według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego UE jest o 30 proc. i 70 proc. bardziej otwarta niż odpowiednio Stany Zjednoczone i Chiny.” 335 mld euro, a w okresie od marca 2022 r. do sierpnia 2023 r. osiągnęły już 733 mld dol. McKinsey wskazuje, że to niewiele w porównaniu z subsydiami dla przemysłu w Chinach, które szacowane są ze względu na małą transparentność tego zjawiska na poziomie od 2 do 5 proc. PKB, gdy w UE to tylko jeden procent. Niekorzystna dla Europy jest jej relatywnie większa otwartość na handel z państwami spoza Unii. Według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego UE jest o 30 proc. i 70 proc. bardziej otwarta niż odpowiednio Stany Zjednoczone i Chiny oraz ma odpowiednio o 30 proc. i 20 proc. mniej ograniczeń handlowych. Pekin natomiast wprowadza coraz więcej restrykcji związanych z eksportem metali ziem rzadkich, a przykład z grudnia 2023 r. dotyczy grafitu, którego 80 proc. dostaw na świecie pochodzi właśnie z Państwa Środka. Niekorzystnie wygląda też kwestia łańcuchu wartości półprzewodników. Stany Zjednoczone mają kontrolę nad 35 proc. tego łańcucha, gdy tymczasem Europa tylko 10 proc. W celu wsparcia europejskiej konkurencyjności technologicznej w szacowana jest nawet na 1,2 bln dol. To znacznie wyższe środki niż dostępne w Europie choćby w ramach inicjatyw Next Generation UE (NGEU – unijny fundusz odbudowy) i Green Deal Industrial Plan (Europejski Zielony Ład). IRA znacznie obniża koszty produkcji różnorodnych komponentów niezbędnych do wytwarzania zielonej energii. I tak koszt modułów słonecznych produkowanych w USA może spaść nawet o 60 proc., co uczyni je najtańszymi na świecie, na co wskazuje Jacques Delors Centre. W przypadku akumulatorów do pojazdów elektrycznych koszty produkcji w USA i Europie do niedawna były podobne, jednak dzięki środkom z IRA docelowo spadną o prawie jedną trzecią, co stwarza ryzyko dla przemysłu motoryzacyjnego w UE. IRA zapewnia także hojne dotacje na wodór (do 3 dol./kg), co obniży ceny do poziomu znacznie niższego niż w UE, która planuje wspierać subsydiami (łącznie 0,8 mld euro) producentów w ramach nowego procesu aukcyjnego zielonego wodoru do pułapu cenowego 4,5 euro za kilogram. Jak widać różnice w dotowaniu firm w USA i UE są wyraźne i dotyczą także producentów paneli fotowoltaicznych. Przykładowo ich fabryka 3Sun otrzymuje fundusze UE w wysokości 188 mln euro, lecz gdyby znajdowała się w USA, mogłaby otrzymać aż 1,26 mld dol. dotacji IRA. Sytuacja ta rodzi obawy o exodus europejskich producentów do Stanów Zjednoczonych, choć na razie nie zaobserwowano go na dużą skalę. Dlatego unijne dotacje dla kluczowych sektorów UE rosną. Według danych „Financial Times” w latach 2015–2021 wyniosły one połowie 2023 r. Komisja Europejska wyszła z inicjatywą STEP (Strategic Technologies for Europe Platform). Jej zadaniem jest dodatkowe wzmocnienie istniejących już instrumentów pomocy finansowej na tworzenie i rozwój inwestycji. STEP ma także pozwolić na finansowania w docelowej wysokości 160 mld euro tych obszarów, które mogą stanowić o przewadze technologicznej Europy i przyczynią się do rozwoju inwestycji na terenie europejskiego Jednolitego Rynku. Dalsza integracja? W 2023 r. minęło 30 lat jego funkcjonowania. Ułatwił on prowadzenie handlu i poprawił życie obywateli, przynosząc namacalne korzyści ekonomiczne i społeczne. Ale nie jest on wciąż do końca jednolity, a w porównaniu z USA i Chinami pozostaje fragmentaryczny. Skala ma bowiem coraz większe znaczenie. Istnieje na nim nadal wiele barier wynikających choćby z różnic w krajowych jurysdykcjach utrudniających działanie i podnoszących koszty przedsiębiorstw. Droga do unifikacji prawnej w kluczowych obszarach wydaje się jednak daleka. Sytuacja taka dotyczy na przykład rynku pracy w kontekście uznawania kwalifikacji zawodowych pracowników, co jest kluczem do większej integracji rynku pracy UE. Dotychczas tzw. europejską kartę zawodową wprowadzono zaledwie w odniesieniu do sześciu grup profesjonalistów (w tym m.in . pielęgniarek). Parlament Europejski ocenia, że wdrożenie zintegrowanego jednolitego rynku UE mogłoby do 2032 r. zwiększyć wartość sprzedaży produktów i usług o 2,8 bln euro, czyli 59 tys. euro na obywatela UE. Kwota ta obejmuje 644 mld euro rocznie ze wzmocnionego jednolitego rynku, 440 mld euro z zielonej transformacji, 384 mld euro ze wsparcia transformacji cyfrowej, 321 mld euro z ukończonej unii gospodarczej i walutowej oraz 170 mld euro w wyniku współpracy międzynarodowej, działań zewnętrznych oraz globalnego zarządzania. Koszty utrzymywania obecnego rynku w stanie fragmentacji w tym samym okresie szacuje się natomiast na 2 bln euro. W UE niektóre państwa, głównie z powodów pozaekonomicznych, nie popierają jednak dalszej integracji. Komisja Europejska trzy lata temu powołała Grupę Zadaniową ds. Egzekwowania Zasad Jednolitego Rynku (SMET). Aby wspierać na nim
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=