Credit Manager Magazine 1/2024
ANALIZA Brazylii sprzed dwudziestu lat nastąpiła w momencie kiedy sytuacja długu tego kraju zaczęła się poprawiać. Kolejnym zarzutem jest to, że agencje ratingowe mają zbyt ścisłe kontakty z kadrą zarządzającą spółek, które oceniają, co może być powodem konfliktu interesów . Obok znanych powszechnie ratingów, agencje ratingowe oferują także usługi doradcze. Ich pracownicy często spotykają się osobiście z kadrą zarządzającą firm, doradzając emitentom, w jaki sposób kształtować ofertę obligacji, aby osiągnąć dany rating kredytowy. Może to być źródłem konfliktu interesów, gdyż agencje ratingowe mogą czuć się zobowiązane do określonej oceny obligacji emitenta, gdy ten skorzystał z jej usług w zakresie odpowiedniej konstrukcji oferty. Wiąże się to z oskarżeniami, że praktyki takie uniemożliwiają obiektywne oceny. Agencje oskarżane są również, że obniżenie ratingu przez agencje może napędzać obawy inwestorów a przez to pogłębiać kryzy s. Informacja, że którakolwiek agencja obniżyła rating kraju, działa bardzo negatywnie na uczestników rynku, powodując, że z I tak, jeżeli jakaś JST miała rating równy ratingowi Polski, to rating będzie niemal automatycznie obniżony odpowiednio do ratingu krajowego (lub niżej). Zasadą jest, że rating w walucie zagranicznej (Foreign Currency Ratings), jeżeli taki istnieje, nie może być wyższy. Inaczej jest w przypadku ratingu w walucie krajowej (Local Currency Rating). Tutaj ograniczenie nie działa automatycznie. Jako, że rating w walucie zagranicznej jest konieczny do zaciągania zobowiązań na rynkach międzynarodowych, obniżka ratingu zmniejsza zdolność kredytowania samorządom poza granicami ich kraju, a przynajmniej podwyższa koszty jego zaciągnięcia oraz obsługi. Ocena ratingowa nie ma wpływu tylko na tych, którzy nie zaciągają długu. Bez względu na to, kto stoi za oceną ratingową i jakimi przesłankami się kieruje wystawiając ocenę, ma to w dzisiejszych czasach wpływ na posiadaczy kapitału kupujących obligacje czy inwestujących w danym kraju, jednostce samorządowej czy przedsiębiorstwie. Główne źródła krytyki agencji ratingowych Najbardziej wpływowe na świecie agencje ratingowe (Standard & Poor’s, Moody’s, Fitch) znajdują się w ostatnich latach w centrum zainteresowania opinii publicznej. Zwłaszcza kiedy ratingi są obniżane. Wiarygodność, jakość, proces oceny, a także samo funkcjonowanie budzi wiele kontrowersji. Jakie są zatem zarzuty? Pierwszym jaki się stawia jest fakt, iż agencje niewystarczająco szybko reagują na obniżenie ra tingu i popełniają błędy w swoich ocenach. Przed kryzysem w Azji Południowo-Wschodniej (1997-1998) agencje nie zauważyły grożących inwestorom niebezpieczeństw. Dopiero kiedy kryzys wybuchł, zaczęły gwałtownie obniżać ratingi. W USA ocena Enronu pozostała na poziomie inwestycyjnym cztery dni przed tym, jak firma zbankrutowała, choć agencje ratingowe były świadome problemów firmy od kilku miesięcy. Ocenę wypłacalności Argentyny Moody’s obniżył 20 grudnia 2001 r., na dwa tygodnie przed ogłoszeniem przez ten kraj bankructwa. Przed wybuchem globalnego kryzysu 2007-2008 agencje ratingowe wysoko oceniały aktywa na rynku nieruchomości, które przekształciły się potem w toksyczne aktywa. Jeszcze 10 września 2008 Moody’s dawał Lehman Brothers rating inwestycyjny (A2). Przypomnijmy, że bank ogłosił upadłość 5 dni później. To samo robił Standard & Poor’s. Warto tu zauważyć, że to, co nie udało się renomowanym agencjom, zdołała przewidzieć Egan-Jones Ratings Company. Gdy w przededniu upadku Lehman Brothers branżowi liderzy wciąż oceniali jego sytuację na bardzo stabilną, Sean Egan, właściciel Egan-Jones, dał bankowemu gigantowi śmieciową ocenę CCC. Agencjom zarzucano również dużą zwłokę w obniżaniu oceny kredytowej tzw. krajów PIGS, a zwłaszcza Grecji oraz Portugalii. Z kolei obniżka ratingu miejsca tracą zaufanie do dłużnika i nie tylko nie chcą kupować nowych obligacji, ale również gwałtownie wyzbywają się tych, które kupiły uprzednio. Ich ceny spadają, a zatem oprocentowanie rośnie. Obniżenie ratingu Grecji na przełomie 2009/2010 z A- do BB+ spowodowało, że kraj wpadł w pułapkę zadłużenia i praktycznie zbankrutował. Obniżenie ratingu USA przez agencję Standard & Poor’s wywołało panikę na globalnym rynku finansowym. Same pogłoski o możliwym obniżeniu ratingu Włoch i Hiszpanii spowodowały w tym samym okresie natychmiastowy skok oprocentowania ich obligacji. Krytykom agencji nie podoba się również, że najbardziej wpływowe agencje ratingowe mają zbyt silną pozycję rynkową . Trzeba jednak pamiętać, że największe agencje mają za sobą ponad wiekową historię budowania swojej reputacji, doświadczenia i wiarygodności na rynku. Oczywiście nie zawsze z sukcesami. Reputacja agencji ratingowej jest tym aktywem niematerialnym, które stanowi istotną barierę wejścia na rynek dla innych. Ma pierwszoplanowe znaczenie dla uczestników rynku finansowego w niewielkim stopniu zwracających uwagę na ratingi, które nie są powszechnie uznawane. Dobrym przykładem jest rating wystawiony przez Egan-Jones Ratings Company dla Lehman Brothers w przededniu upadku tego banku. Tak negatywnej oceny inwestorzy nie zauważyli lub ją po prostu zignorowali… Czy jest jeszcze jakaś alternatywa? Na zidentyfikowane błędy w doradztwie oraz ocenie ratingowej, agencje zwykle odpowiadają, że ich rady stanowią tylko odzwierciedlenie standingu ekonomicznego w danym momencie (tzw. punkt w czasie analizy), i że nigdy nie obiecują ani nie gwarantują pewnego ratingu dla danej emisji obligacji. Wyjaśniają również, że każda zmiana sytuacji w zakresie czynników ryzyka związanych z określoną emisją unieważnia ich analizę i wynik w innym ratingu kredytowym. Podkreślają także, że w przeszłości większość wysoko ocenianych dłużnych papierów wartościowych charakteryzowało się niską zmiennością i wysoką płynnością, a ich emitenci łatwo mogli pozyskać nabywców. Obecnie ta zmienność jest dużo większa, a inwestorzy są coraz STYCZEŃ / JANUARY 2024 www.creditmanagermagazine.pl 21 źródło: bankier.pl Skala ratingowa “wielkiej trójki” agencji ratingowych
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=