Credit Manager Magazine 1/2024
ANALIZA bardziej wrażliwi na ryzyko. Odnośnie do zarzutów o zbyt silną pozycję rynkową odpowiadają, że wypracowały ją przez lata swoją reputacją i wiarygodnością. Z subiektywizmem w ocenie ratingowej jest trochę jak z ryzykiem. Nie da się go całkowicie wyeliminować, ale można go maksymalnie ograniczać. Agencje ratingowe są przedsiębiorstwami działającymi dla zysku swoich właścicieli. To częstokroć firmy notowane na giełdzie. Dodatkowe regulacje ich działalności mogą przynieść odwrotny skutek do zamierzonego. Stworzone przez prawodawców wymagania mogą stać się ciężko przekraczalnymi barierami wejścia nowych firm lub nadto krępującymi dla tych, które walczą o rynek z istniejącym oligopolem. Wyjściem z tej sytuacji może być powierzenie ocen ratingowych fundacjom, takim jak Polski Instytut Credit Management. Po pierwsze, ocena ratingowa winna być bardziej misją działania, a nie li tylko dążeniem do jak największej korzyści finansowej . To deformuje obiektywizm, o czym już się przekonaliśmy przy okazji ostatniego kryzysu hipotecznego. Fundacja dysponuje niezbędną wiedzą ekspercką, podobnie jak agencja ratingowa. To nadal jest potrzebne z powodu na złożoność globalnego rynku finansowego oraz powiązania geopolityczne. Jest to tym bardziej ważne dla krajów rozwijających się, takich jak Polska. Nasze potrzeby inwestycyjne są nadal olbrzymie. Potrzebujemy nadal kapitału. Inwestorzy z USA, Japonii czy innych zakątków świata, zanim zainwestują tutaj swój kapitał, potrzebują dobrze zrozumieć nasz rynek, jego specyfikę oraz kontekst globalny. Nie zrobią tego dysponując tylko i wyłącznie swoimi zasobami. Po drugie, finansowanie częstokroć jest rozproszone, zwłaszcza dla dużych projektów infrastrukturalnych realizowanych przez samorządy. Byłoby czymś nielogicznym i nieefektywnym ekonomicznie, zostawienie każdej instytucji z osobna ocenę wiarygodności kredytowej tego samego pożyczkobiorcy czy projektu. Warto tutaj zauważyć, że takie właśnie jest zalecenie Unii Europejskiej odnośnie procesu ratingowego. Czy zatem słusznie? Po trzecie, każda ocena wiarygodności kredytowej, podobnie jak jakakolwiek ocena standingu finansowego, składa się z oceny czynników ilościowych (twardych danych finansowych) oraz jakościowych. W przypadku samorządów (czy rządów) ta druga grupa (obejmująca m.in . ramy instytucjonalne, stabilność oraz przewidywalność władzy, efektywność polityczną), jest być może nawet bardziej istotna. Jako taka, jest przedmiotem dość subiektywnej oceny analityka prowadzącego badania, a potem komitetów kredytowych i w końcu samych agencji. Metodologia procesu nadawania ratingu powinna zatem tworzyć konkretne ramy dla tego subiektywizmu. Należy szukać wymiernych, zrozumiałych i przejrzystych mierników czynników jakościowych. To ograniczy, choć prawdopodobnie niestety nie wyeliminuje, krytykę i narzekania ze strony ocenianych. Po czwarte, należy się zastanowić nad modelem finansowania agencji ratingowych. Ich modelem biznesowym. Koncepcja fundacji jest częściową odpowiedzią na to wyzwanie. Wydaje się, że obiektywność oceny jest mniej zagrożona w przypadku gdy wierzyciel płaci za ocenę, a nie dłużnik. To kredytodawca jest zainteresowany odpowiedzią na pytanie czy jego kapitał wróci do niego bezpiecznie. To założenie legło przecież u podstaw powstania agencji ratingowych. www.creditmanagermagazine.pl STYCZEŃ / JANUARY 2024 22 Robert Dyrcz Założyciel & Prezes Zarządu Fundacji Polski Instytut Credit Management. Posiada szerokie 15-letnie doświadczenie w sferze zarządzania ryzykiem kredytowym, skarbem korporacyjnym oraz zakupami zdobyte w międzynarodowych korporacjach (Valeo, Philip Morris, Motorola, Google). Jest twórcą Polskiego Instytut Credit Management (PICM), jedynej w Polsce organizacji mającej na celu promocję zasad nowoczesnego zarządzania ryzykiem kredytu kupieckiego wśród przedsiębiorstw działających w Polsce. W ramach działalności PICM, jest pomysłodawcą i realizatorem kwartalnika Credit Manager Magazine (będąc jednocześnie Redaktorem Naczelnym), wskaźników branżowego ryzyka niewypłacalności przedsiębiorstw (w Polsce i Europie) PICM Risk Index ©, konferencji rocznej Credit Risk, seminariów CREDIT CLUB PICM, webinariów PICM. Robert opracował i dostarcza, z bardzo dobrymi ocenami, oryginalny holistyczny program szkoleniowy Credit Management, który został zrealizowany dla firm: Clariant, OLYMPUS, Abbvie, Rockwell Automation, Lundbeck, Synthos, AmerSports, Ecolab, Heineken, Arcelor Mittal, Kimberly Clark, Zoetis, Electrolux, Bayer, Lumileds i wielu innych.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=