Credit Manager Magazine 12/2022
59 www.creditmanagermagazine.pl GRUDZIEŃ / DECEMBER 2022 Michał Steć Członek redakcji portalu Klubu Ja- giellońskiego. Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersyte- cie Warszawskim i laureat nagrody im. prof. Krzysztofa Skubiszewskiego na najlepszą pracę magisterską w za- kresie polskiej polityki zagranicznej. Zawodowo związany z branżą nieru- chomości komercyjnych. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) został udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe przez klubjagiellonski.pl GEOPOLITYKA Na największą uwagę zasługują jednak 2 pro- jekty, które są oczkiem w głowie księcia. Jed- nym z nich jest rozwój odnawialnych źródeł energii, które mają osiągnąć nawet do 200 GW mocy do 2030 roku, a drugim futury- styczne miasto przyszłości, NEOM, będące osią całego projektu. Wszystkie cele związane z programem Vi- sion 2030 będą oczywiście finansowane pe- trodolarami w ramach Public Investment Fund – jednego z największych funduszy in- westycyjnych na świecie, który służy finanso- waniu strategicznych saudyjskich projektów. NEOM to zaprojektowane giga-miasto, które ma zostać wybudowane na pustyni od zera do 2030 roku. Jego koncepcja architektonicz- na polega na wysokich na 500 metrów i 170 km długości dwóch lustrzanych budowlach, w których zamknięte ma zostać miasto przy- szłości. W całości ma być zasilane energią odnawialną i samowystarczalne w produkcji żywności. NEOM będzie zaprojektowane w taki sposób, aby w odległości 5 minut spaceru dla każ- dego mieszkańca zapewnione zostały pod- stawowe usługi konieczne do życia. Przy tym miasto ma zostać zupełnie pozbawione sa- mochodów, a transport opierać się o super- szybką kolej zdolną do pokonania całego dy- stansu w 20 minut. To wspaniałe założenia, które jest marzeniem każdego urbanisty, ale nie wytrzyma konfrontacji z rzeczywistością. Więcej przeszkód niż rozwiązań Pierwszą kwestią są źródła energii. Arabia Saudyjska w niemal 100% polega wyłącznie na paliwach kopalnych jako źródle energii – moce zainstalowane w energii wiatrowej i sło- necznej odpowiadają za około 0,05% energii. Ponadto w raporcie Global Electricity Review 2021 wskazano, że Arabia Saudyjska nie do- konała prawie żadnych postępów we wdraża- niu transformacji energetycznej, a analitycy wskazują, że pierwsze projekty mają ruszyć dopiero w tym roku. Trudno sobie zatem wyobrazić, że projekt zasilenia całego miasta tylko ze źródeł odnawialnych ma szansę stać się rzeczywistością w ciągu zaledwie 8 lat. Ambitny cel samowystarczalności w dziedzi- nie wody pitnej i żywności również będzie problematyczny. Jak wskazuje Jakub Katulski na łamach „Krytyki Politycznej”, woda ma być zapewniona dzięki odsalaniu wody mor- skiej w procesie odwróconej osmozy. Wydaj- ność tego rozwiązania wciąż jednak nie po- zwala na wdrożenie go na szeroką skalę. Nie inaczej ma się sprawa żywności – ok. 80% żywności spożywanej przez Saudyjczyków pochodzi z importu i wątpliwe jest, aby mo- głoby to zostać szybko zastąpione przez pro- jektowane szklarnie i pionowe farmy. Tego rodzaju wyzwania stają na przeszkodzie re- alizacji projektu miasta przyszłości i nawet niemal nieograniczone środki, jakie ma do dyspozycji Mohammed bin Salman, wydają się niewystarczające. Ciemne realia Wizjonerska polityka wewnętrzna MbS wy- gląda bardzo dobrze na zewnątrz, lecz wielki projekt modernizacji Arabii Saudyjskiej każe powątpiewać w pozytywne jej rezultaty. Książę koronny, z którym wiązane były na- dzieje na liberalizację wahhabickiego króle- stwa, prowadzi politykę niemniej bezwzględ- ną od swoich przodków, a równocześnie wydaje się zrywać z zarysowaną przez nich przed laty linią oparcia swojego bezpieczeń- stwa na sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, a więc z jednym z filarów względnej stabil- ności regionu. Objawia się to przede wszyst- kim zwiększonymi zakupami zbrojeniowymi Saudyjczyków w Chinach. Chińczycy sprzedają to, czego Amerykanie odmawiają, aby nie napędzać wyścigu zbro- jeń w regionie. Obejmuje to np. rakiety spa- dające dziś na Jemen, budowane przy wydat- nej pomocy chińskiej technologii. Mohammed bin Salman bez żadnych skru- pułów przecina kolejne powiązania ze swoim niedawnympatronemzza Atlantyku. Równo- cześnie otwiera Półwysep Arabski na wpły- wy chińskie oraz zwiększa wolumen handlu (potrzebny do dalszej ekspansji w świecie arabskim) z Państwem Środka w kluczo- „Chińczycy zaangażowani są w wiele projektów w Zatoce w ramach Inicjatywy Pasa i Szlaku. Należą do niej m.in. warty 691 mln USD kontrakt dotyczący wybudowania subsydiowanych ze środków rządowych mieszkań w Bahrajnie, budowę najwyższego w Afryce drapacza chmur Iconic Tower (385 metrów) w Egipcie czy budowę wartej 9 mld USD linii kolejowej łączącej egipskie Ain Sokhna i Alamein.” wych dziedzinach surowców energetycznych i uzbrojenia. Zarówno wewnętrzne reformy królestwa, jak i postępowania na arenie mię- dzynarodowej wskazują, że Arabia Saudyjska kontynuuje projekt rozrywania połączeń ze światem zachodnim i budowania nowej toż- samości arabskiej opartej o współpracę z bliż- szym im politycznie globalnym Wschodem.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=