Credit Manager Magazine 9/2023
TEMAT NUMERU źródło: opracowanie PICM na podstawie danych Destatis dają niepokojącą prognozę ostatecznej liczby bankructw w przemyśle o 80-90% większej niż rok temu. Z kolei dla budownictwa PICM Risk Index© pokazuje nam 84,2 pkt. co jest również niewielkim spadkiem w stosunku do miesiąca wcześniej (84,8 pkt.), ale tylko kilka punktów poniżej rekordu z kwietnia 2021 (87,7 pkt.) i, podobnie jak dla przemysłu, więcej od rekordowego czerwca 2013 gdzie widzieliśmy 83,8 pkt. Już po pierwszym półroczu mamy więcej bankructw niż w całym zeszłym roku. Dlatego biorąc to wszystko pod uwagę możemy zaryzykować prognozę liczby niewypłacalności w sektorze na poziomie większym o około 100%. W handlu detalicznym poziom ostatniego odczytu PICM Risk Index© to 68,5 pkt, co jest tym samym jak miesiąc wcześniej oraz znacznie mniej od szczytu z kwietnia 2021 – czyli 83,5 pkt. Dla handlu hurtowego natomiast, PICM Risk Index© wędruje sukcesywnie do góry od maja 2021 kiedy to notował całkiem akceptowalny poziom 52,7 pkt. Widząc łączne statystyki niewypłacalności w pierwszym półroczu tego roku dla sektora handlowego na poziomie większym o 160% niż w całym poprzednim roku, prognoza liczby bankructw za cały ten rok nie powinna być bardziej ostrożna niż +200%. okresach w 2020 roku. Dlatego dynamika niewypłacalności w Niemczech za cały ten rok na poziomie 150% nie powinna nikogo szokować. Dynamiczny miesięczny wzrost liczby niewypłacalności we Francji obserwujemy już od końca 2021 roku. Podczas gdy w trakcie pandemii bankructw było około 2 tysięcy miesięcznie, teraz dochodzimy do poziomu bliskiego 5 tysiącom. I te wartości są bardzo bliskie wartościom historycznym z lat od 2003 roku. Przełożyło się to na wzrost wartości rocznych z 31 034 (2020 rok) do 41 316 (rok 2022). Jest to nadal mniej niż przed pandemią (powyżej 50 tysięcy rocznie) i znacznie niżej od historycznych rekordów, gdzie widywaliśmy grubo powyżej 60 tysięcy niewypłacalności rocznie. Najwięcej niewypłacalności we Francji obserwujemy w handlu. Podsumowując, możemy pokusić się o prognozę wzrostu liczby bankructw do poziomu 50 tysięcy, czyli o 25-30% więcej niż rok temu. Będzie to nadal niżej niż w latach przed pandemią. Obserwując dane z dalekiej perspektywy rocznej, zauważamy wyraźną tendencję malejącą od szczytu z roku 2003 gdzie u naszego zachodniego sąsiada było nieco ponad 39 tysięcy niewypłacalnych firm. „Pandemiczny” rok pokazał 15 841, co było spadkiem z poziomu 18 749 rok wcześniej. Rok 2021 to jeszcze spadek nieco poniżej 14 tysięcy niewypłacalności. Natomiast miniony rok przyniósł niewielki wzrost do 14 590 przypadków. WRZESIEŃ / SEPTEMBER 2023 www.creditmanagermagazine.pl 11 Co w usługach pokazuje PICM Risk Index©? Tutaj dane prezentujemy Państwu w rozbiciu na transport i pozostałe usługi. I tak, w pierwszym sektorze widzimy systematyczny wzrost indeksu od dołka w lutym 2022 (55 pkt.), poziom poniżej rekordu z marca 2021 (80 pkt.) oraz powyżej poprzedniej najwyższej wartości ze stycznia 2010 roku, czyli 77,3 pkt. PICM Risk Index© dla wszystkich pozostałych usług zaliczył w ostatnich latach bardzo gwałtowne zmiany. Dość powiedzieć, ze styczeń 2019 to poziom 31,5 pkt. by pandemia podbiła go do aż 84,2 pkt. (kwiecień 2021). Odczyty z ostatnich miesięcy oscylują w okolicach już tylko 55 punktów (56,3 pkt. we wrześniu). Wzrost niewypłacalności w całym bieżącym roku na poziomie +150% nie powinien być zaskoczeniem. Przyjrzyjmy się teraz kilku wybranym krajom europejskim, zwłaszcza tym, z którymi nasze powiązania handlowe są najsilniejsze. Zaczynamy oczywiście od Niemiec. Później spojrzymy także na kilka krajów Europy Zachodniej, tj. Francję, Włochy, Holandię, Szwecję, Norwegię, Finlandię oraz Danię. Kontynuację trendu wzrostowego widać w danych miesięcznych. Te ostatnie dostępne, do końca maja, pokazują dynamikę YTD w stosunku do roku poprzedniego na poziomie +20%. Największą liczba bankructw może „pochwalić” się sektor budowlany. Patrząc na najnowsze dane makroekonomiczne, należy spodziewać się, że trend ten zostanie utrzymany i zaobserwujemy pierwszy istotny wzrost liczby niewypłacalności (pomijając delikatną zmianę rok temu) od 2009 roku. Warto zauważyć, że firm ogłaszających niewypłacalność w minionych miesiącach jest o połowę więcej niż w tych samych Ciekawie sytuacja wygląda we Włoszech. Z szerszej perspektywy, dane roczne pokazują wyraźny szczyt liczby niewypłacalności w roku 2014, gdzie firm z kłopotami było ponad 15 tysięcy. W roku „przedpandemicznym” było ich nieco ponad 11 tysięcy, by statystyki pokazały spadek do 7610 w roku 2020, wzrost do 9014 w 2021 i ponowny spadek do 7184 przypadków w roku minionym. Tendencja rosnąca ponownie widoczna jest w danych za pierwszy i drugi kwartał tego roku. Z perspektywy branżowej, najwięcej bankructw w Italii jest w sektorze handlowym, natomiast dynamika relatywnych przyrostów niepokoi w przemyśle. Wniosek? Ilość niewypłacalności w tym roku powinna źródło: opracowanie PICM na podstawie danych Insee
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=