Credit Manager Magazine 7/2025

TEMAT NUMERU „Stanisław Lem mówił, że ignorancja nasza (ludzka) jest oceanem ogólnoświatowym, zaś wiedza pewna – pojedynczymi wysepkami na tym oceanie.” Mark Lilla, wybitny filozof i eseista, w swojej książce „Błoga ignorancja. O tych, co wolą nie wiedzieć” udowadnia, że czasem ucieczka przed prawdą to nie tylko ludzka słabość, ale też mechanizm obronny, który pozwala nam funkcjonować w złożonym świecie. Einstein mawiał, że źli ludzie się mszczą, silni ludzie wybaczają, a inteligentni ignorują. Czy to dobra rada dla credit managera, aby ignorować fakty, które mają wpływ na gospodarkę, przedsiębiorstwa i branże? Oczywiście nie. Wysiłek intelektualny jest tu niezbędny. Chyba, że chcemy być rozjechanym przez szarżę Szarego Nosorożca. Nasza ludzka ignorancja Stanisław Lem mówił, że ignorancja nasza (ludzka) jest oceanem ogólnoświatowym, zaś wiedza pewna – pojedynczymi wysepkami na tym oceanie. Ignorancja to stan braku wiedzy lub niewiedzy na temat danego zagadnienia. Oznacza również brak świadomości istnienia czegoś lub niezrozumienie jego znaczenia. Ignorancja może wynikać z braku edukacji, doświadczenia lub zainteresowania daną tematyką. Może prowadzić do błędnych decyzji i osądów, ponieważ osoba nie posiada odpowiedniej wiedzy, aby w pełni zrozumieć sytuację. Ignorancja może także prowadzić do uprzedzeń i stereotypów, gdyż osoba nie potrafi odróżnić faktów od fałszu. Może również powodować konflikty społeczne i polityczne, ponieważ ludzie mogą mieć różne opinie na ten sam temat. Aby przezwyciężyć ignorancję, ważne jest zdobywanie wiedzy i poszukiwanie informacji na dany temat. Istotne jest także szanowanie innych punktów widzenia i otwartość na nowe idee. Należy unikać uprzedzeń i stereotypów oraz szanować innych ludzi, niezależnie od ich pochodzenia czy religii. Ludzie często wolą udawać, że czegoś nie wiedzą, niż zastanawiać się nad konsekwencjami swoich działań. Pomimo licznych dowodów naukowych potwierdzających na przykład zmiany klimatyczne, wiele osób unika konfrontacji z faktami dotyczącymi globalnego ocieplenia. Nie zawsze chcą też wiedzieć, w jakich warunkach żyją zwierzęta hodowlane. Konsumenci często ignorują etyczne wątpliwości dotyczące sposobu wytwarzania produktów, które kupują. Arystoteles mówił, że „wszystkim ludziom wrodzone jest pragnienie poznania”. Niestety nasze doświadczenie pokazuje, że wszystkim ludziom wrodzone jest również pragnienie niewiedzy, ignorancji. Wucker o grubym zwierzu Podstawą koncepcji Szarego Nosorożca jest to, że istnieją zagrożenia o wysokim prawdopodobieństwie i dużym wpływie, których się spodziewamy, i z różnych powodów opisanych w książce Wucker, nic nie robimy, dopóki ryzyko (Nosorożec) nas nie dosięgnie. Albo uskakujemy i Nosorożec nas nie dosięgnie, albo zostajemy przez niego stratowani na śmierć. Wucker pokazuje pięcioetapowy model reakcji ludzi i organizacji na Szare Nosorożce: Etap 1 – Zaprzeczenie : Zdajemy sobie sprawę z ryzyka, ale zaprzeczamy sobie i innym, że w rzeczywistości stanowi ono dla nas zagrożenie. Pojęcie „czarnego łabędzia” po pandemii COVID-19 zna chyba każdy. Termin ten pochodzi z satyry starożytnego rzymskiego poety Juwenalisa, który użył go do opisania czegoś, co nie istnieje. Europejczycy byli przekonani, że czarne łabędzie nie istnieją – aż do 1697 roku, kiedy holenderski kapitan Willem de Vlamingh odkrył czarne łabędzie w Australii. Od tego czasu mianem "czarnego łabędzia" zaczęto określać niespodziewane zdarzenia. Pojęcie to spopularyzował Nassim Nicholas Taleb, amerykański eseista, naukowiec, statystyk i analityk ryzyka, w swojej książce "The Black Swan" z 2007 roku. W przeciwieństwie do wysoce nieprawdopodobnych czarnych łabędzi, szare nosorożce są wysoce prawdopodobnymi i wysoce wpływowymi, ale zaniedbanymi zagrożeniami. Termin ten wprowadziła Michele Wucker w styczniu 2013 roku na dorocznym spotkaniu Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Koncepcja ta została szerzej rozwinięta w jej książce z 2016 roku: „Szary nosorożec: jak rozpoznać i działać w obliczu oczywistych zagrożeń, które ignorujemy”. Czy zamiast nazywać świat coraz to nowymi skrótowcami (VUCA, BANI, VULCANO) nie powinniśmy otworzyć szerzej oczy, aby zauważyć tego grubego zwierza nim będzie za późno? Szary nosorożec, czyli zagrożenia, które ignorujemy Robert Dyrcz Redaktor Naczelny, Założyciel i Prezes Zarządu PICM, Prezes FECMA LIPIEC 2025 www.creditmanagermagazine.pl 5

RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=