Credit Manager Magazine 6/2021
5 CREDIT MANAGER MAGAZINE czerwiec / june 2021 TEMAT NUMERU cza metali wykorzystywanych w celach pro- dukcyjnych i konstrukcyjnych. Średnia cena niklu była w marcu 2021 r. o 18,6 proc. wyż- sza niż grudniu 2019 r., cynku o 22,9 proc., aluminium o 23,7 proc., miedzi o 47,9 proc., cyny o 57,9 proc., a rudy żelaza aż o 81,5 proc. Z trendu tego wyłamał się jedynie ołów, który zdrożał w tym czasie jedynie o 2,5 proc. Podyktowany oczekiwaniami szybkiego po- wrotu koniunktury wzrost cen obejmuje tak- że inne surowce. Dotyczy to też odmiennych niż ropa naftowa nośników energii, potrzeb- nych m.in . do wytopu metali. Średnia cena węgla z RPA była wmarcu 2021 r. o 19,2 proc. wyższa niż w grudniu 2019 r., a z Australii – wyższa aż o 43,4 proc. Gaz ziemny zdrożał w tym czasie w USA o 14,4 proc., a w Europie aż o 32,6 proc. Zastanawiające jest, że ta coraz wyraźniejsza gorączka cenowa ogarnia obecnie także ryn- ki surowców wykorzystywanych w dziedzi- nach, które jak się wydawało nie ucierpiały aż tak bardzo z powodu pandemii koronawiru- sa, np. w przemyśle spożywczym. O blisko 15 proc. zdrożała pszenica, o 16 proc. banany. Cukier zdrożał w Europie o ponad 7 proc., a w USA aż o 17 proc., bawełna o ponad 20 proc. Są jednak wyjątki, mięso kurczaków staniało w tym czasie na świecie o 4,6 proc., a wołowe o 15 proc. Znacznie zdrożały także metale szlachetne. Złoto było w marcu 2021 r. przeciętnie o 16,2 proc. droższe niż w grudniu 2019 r., platyna o 27,8 proc., a srebro – o 49,7 proc. W tym wypadku wytłumaczenie jest dość proste – metale szlachetne zawsze drożeją w czasach kryzysowych. Dodatkowym impulsem ceno- wym są zastosowania metali szlachetnych i innych rzadkich metali w wielu nowocze- snych urządzeniach technicznych. Uwaga na metale W kontekście obserwowanych zmian cen su- rowców ekspertów Banku Światowego szcze- gólnie interesuje to co dzieje się i może wy- darzyć się na rynkach podstawowych metali. Występujące na nich trendy cenowe mogą bowiem istotnie wpływać na przyszłe kształ- towanie się inflacji. Już obecnie ceny pod- stawowych metali są najwyższe od dekady i przypuszczalnie, z powodu zwiększonego popytu oraz rozlicznych kłopotów z podażą nadal będą wzrastać. Bank Światowy najbar- dziej martwi równoległy wzrost cen energii oraz metali. W przeszłości prowadziło to do nasilenia się inflacji w świecie. Bank Światowy prognozuje, że średnie ceny metali będą w tym roku o 30 proc. wyższe niż w 2020 r. Cena aluminium, która w I kwarta- le 2021 r. poszła w górę o 9 proc., była w mar- cu 2021 r. już o 50 proc. wyższa niż przed ro- kiem. Wzrost ten wynika przede wszystkim z ożywienia w przemyśle motoryzacyjnym, a także w budownictwie. Pojawiły się jedno- cześnie problemy z podażą aluminium z hut w Chinach wynikające z zagrożeń ekologicz- nych. Metal wytapia się tam z energii pocho- dzącej ze spalania węgla. O 18 proc. wzrosła w I kwartale 2021 r. cena miedzi. Do jej najwyższego poziomu od de- kady (powyżej 9 tys. dol. za tonę) przyczy- nił się przede wszystkim wzrost popytu na ten metal ze strony Chin. Eksperci Banku Światowego spodziewają się, że miedź będzie droższa w tym roku w porównaniu z 2020 r. aż o 38 proc., na co wpływ będzie miał wzrost potrzeb związanych z rozwojem produkcji samochodów elektrycznych oraz z budową odnawialnych źródeł energii. Podaż w tej dziedzinie nie nadąża za zwiększonym po- pytem. Nowe kopalnie rud miedzi budowane są na ogół w krajach niezbyt stabilnych poli- tycznie – m.in . w Peru, Chile, Demokratycz- nej Republice Kongo. Wzrosty cen cyny, niklu i cynku też mają swoje źródło we wzroście produkcji samo- chodów. Najsilniej drożeje i nadal może dro- żeć cyna (spodziewany jest wzrost ceny tego metalu w tym roku o 43 proc.) znajdująca zastosowanie nie tylko w produkcji aut, ale także w przeżywającej rozkwit fotowoltaice. „Średnia cena niklu była w marcu 2021 r. o 18,6 proc. wyższa niż grudniu 2019 r., cynku o 22,9 proc., aluminium o 23,7 proc., miedzi o 47,9 proc., cyny o 57,9 proc., a rudy żelaza aż o 81,5 proc. Z trendu tego wyłamał się jedynie ołów, który zdrożał w tym czasie jedynie o 2,5 proc.” „Ceny surowców rolnych będą w tym roku przypuszczalnie o 14 proc. wyższe niż rok wcześniej, co wynika po części ze wzrostu cen energii, a także z podjętych w 2020 r. decyzji rolników o zmniejszaniu produkcji w czasach niepewności o zyski z przyszłych zbiorów.” Wydobywa się ją jednak z rud w krajach, które dotknęły silne ograniczenia związane z lockdownem (Boliwia, Peru) albo znajdują się w kryzysie politycznym (Mjanma). Obawy o dalszy szybki wzrost cen w mniej- szymstopniu dotyczą innych surowców, w tym także energetycznych. Cena ropy naftowej po- wróciła do poziomu z przełomu 2019 i 2020 r., ale eksperci Banku Światowego nie spodzie- wają się dalszego jej wzrostu. Nie grożą obec- nie w tej dziedzinie braki podaży, a jednocześnie nie jest pewne, czy wzrost gospodarczy nam świecie faktycznie aż tak bardzo przyspieszy. Ceny surowców rolnych będą w tym roku przypuszczalnie o 14 proc. wyższe niż rok wcześniej, co wynika po części ze wzrostu cen energii, a także z podjętych w 2020 r. decyzji rolników o zmniejszaniu produkcji w czasach niepewności o zyski z przyszłych zbiorów. Sytuację na tym rynku obrazuje naj- wyższy od siedmiu lat poziom wskaźnika cen żywności (Food Price Index). Drożeje psze- nica i ryż. Najtrudniejsza z punktu widzenia nabywców jest jednak sytuacja (wzrost ceny o 25 proc.) w przypadku kukurydzy.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=