Credit Manager Magazine 6/2021

28 CREDIT MANAGER MAGAZINE czerwiec / june 2021 NOWE TRENDY Rewolucja cyfrowa i jej długofalowe konsekwencje dla gospodarki Odkąd komputery i inne urządzenia cyfrowe stały się dobrami ogólnego zastosowania i przeniknęły zarówno do firm, jak i naszego codziennego życia, w gospodarce światowej pojawiły się nowe długofalowe tendencje. Nierówności dochodowe oraz skala koncentracji rynkowej zaczęły wzrastać, a udział płac w PKB – spadać. Jakub Growiec Profesor SGH, doradca ekonomiczny w Departamencie Analiz Ekonomicznych NBP Na rynku pracy pojawiła się polaryzacja, a dłu- gofalowe tempo wzrostu spadło. Czy wszyst- kie te trendy mają wspólne podłoże techno- logiczne, które można jakoś powiązać z re- wolucją cyfrową? W moim nowym artykule naukowym staram się udowodnić, że tak jest, choć wymaga to zmiany spojrzenia na kapi- tał i pracę jako zasadnicze czynniki produkcji w gospodarce. Wbrew pozorom nie jest wcale oczywiste, na czym polega rewolucja cyfrowa i od kie- dy trwa. Programowalne komputery cyfrowe istnieją od lat 40. XX wieku, jednak musiało minąć kilka dalszych dekad, aby technologie komputerowe zostały rozwinięte na tyle, by móc stać się urządzeniami o szerokim spek- trum zastosowań i tym samym przełożyć się na funkcjonowanie gospodarki w skali makro. Okresem, od którego takie przełożenie wyda- je się być faktycznie obserwowane, są lata 80. XX wieku. (Noblista i ojciec teorii wzrostu gospodarczego Robert Solow wypowiedział w 1987 r. sławne zdanie: „Erę komputerów widać wszędzie z wyjątkiem statystyk pro- duktywności” – i mniej więcej od tego roku zdanie to przestało być prawdziwe.) Na po- trzeby bieżącego artykułu proponuję więc przyjąć roboczą definicję rewolucji cyfrowej jako okresu, gdy technologie cyfrowe zaczęły realnie oddziaływać na funkcjonowanie go- spodarek, a jako jej początek przyjąć lata 80. XX wieku. Chciałbym też roboczo przyjąć, że rewolucja cyfrowa nadal trwa, a pełna skala jej konsekwencji nie jest jeszcze znana. Wraz z upływem czasu pojawiają się bowiem nowe kanały jej oddziaływania na gospodarkę: po komputerach przyszła sieć Internet, a następ- nie smartfony, Internet rzeczy, czy algorytmy sztucznej inteligencji. Dla zrozumienia skali możliwych konse- kwencji rewolucji cyfrowej przydatna będzie analogia do poprzedniej wielkiej rewolucji technologicznej, amianowicie rewolucji prze- mysłowej. Rozpoczęła się ona na przełomie XVIII i XIX wieku, kiedy to w Anglii, a na- stępnie w innych krajach Europy oraz w Sta- nach Zjednoczonych upowszechniły się ma- szyny parowe. Energia gorącej pary służyła do napędzania maszyn produkcyjnych, m.in . w przemyśle włókienniczym czy metalurgi- cznym, co pozwoliło na szybkie przejście od produkcji rzemieślniczej do przemysłowej i osiągnięcie w ten sposób ogromnych wzro- stów produktywności pracy. Uruchomiło to szereg nowych długofalowych tendencji. Po pierwsze, wskutek intensywnej akumulacji kapitału spadł udział płac w PKB. Ponieważ grono właścicieli kapitału było relatywnie wą- skie, w tymczasie silniewzrosły też nierówno- ści dochodowe. Dzięki postępom medycyny, prowadzącym do spadku śmiertelności, oraz stopniowemu przełożeniu wzrostu produ- ktywności na poprawę warunków życia lud- ności, przyspieszył przyrost naturalny. Wdal- szej perspektywie ujawniło się też zapotrze- bowanie na wykwalifikowanych pracowni- ków, które z kolei przełożyło się na upo- wszechnienie edukacji oraz systematyczny wzrost płac. I wtedy kluczowe tendencje pier- wszej połowy XIX wieku zaczęły się odwra- cać: nierówności dochodowe zaczęły spadać, udział płac w PKB – wzrastać. Zaczął też wzrastać udział kobiet w rynku pracy i ży- ciu publicznym, a zaczęła spadać dzietność. Zdobycze ery przemysłowej zaczęły następ- nie rozpowszechniać się na cały świat. Można by spytać – ale gdzie tu analogia?Wre- wolucji cyfrowej przecież dynamika pro- duktywności pracy nie tylko nie wzrosła gwałtownie, a wręcz spadła, podobnie rzecz ma się z przyrostem naturalnym. W moim artykulenaukowym,pt. TheHardware-Software Model: A Synthetic Framework of Production, R&D, and Growth with AI , przygotowanym w ramach kierowanego przeze mnie grantu Narodowego Centrum Nauki, sformułowa- łem jednak model, w którym taka analogia okazuje się w pełni uzasadniona. Wymaga to „Praca ludzka jest częściowo fizyczna – co wchodzi w obszar hardware – a częściowo umysłowa, co wchodzi w obszar software. Natomiast praca maszyn do czasu rewolucji cyfrowej była wyłącznie fizyczna (hardware); jednak od czasu upowszechnienia się programowalnych komputerów cyfrowych, zdolnych przechowywać i uruchamiać swój kod, także i ona stała się częściowo ‚umysłowa’ (software).’’

RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=