Credit Manager Magazine 6/2021

16 CREDIT MANAGER MAGAZINE czerwiec / june 2021 BIZNES Inwestorzy antycypują nowy supercykl surowcowy Ceny surowców, w tym metali nieszlachetnych, mocno odbiły się od października ubiegłego roku dzięki wprowadzeniu na rynek szczepionek przeciwko COVID-19. Inwestorzy i finansiści zacierają ręce w oczekiwaniu na nowy supercykl, który - jak się spodziewają - te wzrosty zwiastują. Grażyna Śleszyńska Analizuje zjawiska makroekonomiczne i polityczne. Współtworzyła Forum Ekonomiczne w Krynicy W ciągu ostatnich 200 lat miało miejsce pięć supercykli surowcowych, z kulminacją odpo- wiednio: u schyłku wjen napoleońskich (1814), podczas amerykańskiej wojny secesyjnej (1864), po I wojnie światowej (1920), w decydują- cej fazie zimnej wojny (1980) oraz u szczytu światowego kryzysu finansowego (2008). Rynek metali odradza się po dekadzie „smuty” Motorem tego ostatniego supercyklu, z pier- wszej dekady tego stulecia, były Chiny, któ- re rosły gospodarczo w zawrotnym tempie, przekraczającym 10 proc. w rocznie. To, czy będziemy mieli do czynienia z nowym super- cyklem, zależy od tego, czy zielona rewolucja energetyczna w skali świata stanie się siłą napę- dową popytu na surowce na miarę gwałtownej ekspansji gospodarczej Chin sprzed kilkunastu lat i czy rozwinie się tak szybko, jak ona. W latach 2000-2008 ceny surowcówwindował przede wszystkim gigantyczny popyt z wy- rastających na potęgę Chin. Przemysł wydo- bywczy był w szczytowej formie, co sprzyja- ło także bogatym w kopaliny gospodarkom wschodzących. Jednocześnie tani i łatwo do- stępny pieniądz dłużny oraz słabnący dolar rozdęły globalny rynek fuzji i przejęć w górni- ctwie i metalach z około 10 mld dol. w 2002 r. do nieco ponad 150 mld dol. w 2007 r. Wszy- stko zmieniło się w następnej dekadzie. Od 2014 r. w górnictwie metali przemysło- wych trwał swego rodzaju strajk, polegający na zahamowaniu nakładów inwestycyjnych, w wyniku czego rynek był mocno ostudzony, gdy w zeszłym roku weszliśmy w pandemię. Wtedy popyt i tak był stłumiony, więc dobrze się stało, ale teraz ruszył z kopyta i zanosi się na to, że jego lokomotywą będzie rozlewająca się po świecie idea zielonej transformacji. Paradoks: energochłonne górnictwo metali skorzysta na zielonej transformacji Rządowe programy stymulujące gospodarkę po okresie zamknięcia, zwłaszcza w USA, będą generować popyt na surowce. Opty- mizm inwestorów podgrzało ogłoszenie przez administrację prezydenta Joego Bidena in- westycji o wartości 2,25 bln dol. w ciągu następnych ośmiu lat w odnowę zestarzałej infrastruktury oraz transformację energe- tyczną, zgodnie z zasadami zrównoważone- go rozwoju. Modernizacja dróg, mostów czy linii kolejowych będzie wymagała wielkich dostaw metali przemysłowych, podobnie jak panele słoneczne, turbiny wiatrowe, pojazdy elektryczne i stacje do ładowania. Kto by po- myślał, że energochłonne górnictwo metali będzie beneficjentem transformacji klima- tycznej! Tę nową wersję amerykańskiego New Dealu dopełni popyt z Chin, z których pochodzi gros globalnego zapotrzebowania na surow- ce i które postanowiły zaprzyjaźnić się z eko- logią po latach bycia z nią na bakier. Jeszcze przed pandemią uwidoczniła się tam tenden- cja do uniezależnienia się od rynków zagra- nicznych i transformacji w kierunku gospo- darki napędzanej konsumpcją, co w sposób oczywisty powinno zmniejszyć popyt na su- rowce. Mimo to chiński pakiet bodźców fi- skalnych w wysokości 6 bln juanów (~1,31 bln dol.), co stanowi 6 proc. PKB, przewi- duje zaskakująco solidną alokację na surow- cochłonny sektor budowlany. A to oznacza, że Pekin nadaje jednak priorytet sektorom surowcowym. Cztery najważniejsze metale przemysłowe Z punktu widzenia wielkości rynku liderem metali nieszlachetnych jest ruda żelaza, nie- zbędna dowytopu stali.Wskali roku jej sprze- daż generuje około 225 mld dol., a ponieważ wydobycie jest kapitałochłonne, produkcja skupia się w rękach kilku podmiotów. Naj- większym krajowym producentem (a zara- zem odbiorcą) rudy żelaza, odpowiadającym za około połowę światowego wydobycia (i zu- życia), są Chiny, przed Australią i Brazylią. Na drugiej pozycji (130 mld dol. rocznie) plasuje się miedź, wykorzystywana w budow- nictwie i przewodach elektrycznych. Najwię- kszym producentemmiedzi jest Chile, a w dal- szej kolejności Chiny i Peru. Natomiast naj- większym konsumentem są znowu Chiny. „To, czy będziemy mieli do czynienia z nowym supercyklem, zależy od tego, czy zielona rewolucja energetyczna w skali świata stanie się siłą napędową popytu na surowce na miarę gwałtownej ekspansji gospodarczej Chin sprzed kilkunastu lat i czy rozwinie się tak szybko, jak ona.”

RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=