Credit Manager Magazine 3/2023

22 www.creditmanagermagazine.pl MARZEC / MARCH 2023 BRANŻE Problemy na rynku mieszkaniowym pogłębiają się W styczniu rozpoczęto budowę zaledwie 5 817 mieszkań - o ponad 20 procent mniej niż w styczniu roku ubiegłego. To kolejna dana obrazująca mocne wyhamowanie rynku deweloperskiego. Kolejne spadki rozpoczynanych inwestycji mogą oznaczać poważne problemy z pracą dla wszystkich zawodów związanych z budownictwem. Dziś w budownictwie pracę znajduje około 500 tys. osób (dane GUS za III kw. 2022 r.), z czego 217 tys. zatrudnionych jest w samej tylko branży deweloperskiej, stawiającej budynki wielorodzinne, biurowe i hotelowe (dane JLL). Od 2017 r. liczba osób zatrudnionych sektorze systematycznie rosła. Trend ten został ostatnio wyhamowany ze względu na drastyczny spadek nowo rozpoczynanych inwestycji mieszkaniowych. Jeśli budowa nowych mieszkań nie ruszy, grozi nam utrata co najmniej 100 tys. miejsc pracy. - Statystyki z początku nowego roku nie na- pawają optymizmem. Aby znaleźć ostatni sty- czeń z tak niskimwolumenem rozpoczętej pro- dukcji musimy cofnąć się aż do 2016 roku. Dla porównania, minimalnie lepsze pod względem nowych inwestycji były nawet miesiące szczytu pandemii, w których obserwowaliśmy przecież paraliż pracyurzędów –komentujePatrykKo- zierkiewicz, ekspert Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Wszelkie niekorzystne zmiany na rynku bu- dowlanym, a szczególnie brak nowych inwe- stycji wpływają na poziom bezrobocia w za- wodach bezpośrednio i pośrednio związanych z budownictwem. Jak oceniają ekonomiści, każde jedno nowo wybudowanemieszkanie to conajmniej jeden dodatkowy etat. Przez ostatnią dekadę dewe- loperzy wybudowali aż milion lokali mie- szkalnych, dając tym samym pracę setkom tysięcy osób przy wznoszeniu budynków i ich wykańczaniu. Tymczasem od 2021 r. liczba nowo rozpoczynanych inwestycji radykalnie spada. Deweloperzy zapowiadają na rok 2023 budowę tylko 60-70 tys. mieszkań, czyli aż o 100 tys. mniej niż w roku 2021. Przyszły rok 2024 nie będzie lepszy, bo eksperci sza- cują, że liczba budowanych mieszkań utrzy- ma się na podobnym poziomie, a jeśli wzro- śnie, to maksymalnie o kilkanaście procent w stosunku do roku 2023. Trzeba też pamiętać, że dane GUS dotyczące zatrudnienia w budownictwie obejmują tyl- ko przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej Polski Związek Firm Deweloperskich 9 osób, co w tym wypadku oznacza pominię- cie znaczącej części rynku. To przede wszyst- kich niewielkie firmy z małych miejscowości, czy też jednoosobowe działalności gospodar- cze będą mierzyć się z zapaścią na rynku i groź- bą likwidacji stanowisk pracy. Tymbardziej, że w miejscach o największej skali budownictwa, często zatrudniało się pracowników pocho- dzących z miejscowości położonych w innych regionach, gdzie bezrobocie było wyższe. A te- raz pracy przy budowach czy wykończeniu mieszkań, nie będzie nie tylko w mniejszych miejscowościach, ale także w tych dużych. Czy czeka nas efekt domina? Od tego, czy i ile budują deweloperzy, zale- ży też zatrudnienie i kondycja wielu branż, na które pośrednio wpływa budownictwo, m. in. producentów wyposażenia mieszkań, sprzętu AGD, materiałów budowlanych. Nie wspominając już o firmach produkujących stolarkę okienno-drzwiową i meble, które do tej pory prężnie się rozwijały i pod względem innowacyjności, produkcji i eksportu były liderem na rynku krajowym i europejskim. Niestety w sytuacji zapaści na rynku budow- nictwa mieszkaniowego ani osoby budujące samodzielnie domy jednorodzinne (nie otrzy- mują kredytowania, dlatego nie decydują się na budowę domu), ani sektor budownictwa komercyjnego, nie będą w stanie przejąć pra- cowników tracących pracę. Ratunkiem mo- głyby być inwestycje infrastrukturalne (ener- getyczne, drogowe itp.), jednak ta część budo- wnictwa jest również w poważnym kryzysie, o czym informowały już jesienią ubiegłego roku organizacje branżowe. Obecnie cały seg- ment publiczny oczekuje na napływ nowych środków, w ramach budżetu unijnego na lata 2021-2027 i z Krajowego Programu Odbudowy. „Od tego, czy i ile budują deweloperzy, zależy też zatrudnienie i kondycja wielu branż, na które pośrednio wpływa budownictwo, m. in. producentów wyposażenia mieszkań, sprzętu AGD, materiałów budowlanych. Nie wspominając już o firmach produkujących stolarkę okienno-drzwiową i meble, które do tej pory prężnie się rozwijały i pod względem innowacyjności, produkcji i eksportu były liderem na rynku krajowym i europejskim.”

RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=