Credit Manager Magazine 2/2022
Kondycja firm - okiem windykatora Branża zarządzania wierzytelnościami jest swego rodzaju sensorem, wychwytującym wszelkiego rodzaju zaburzenia i nieregularności w biznesie. Z tego punktu widzenia pytanie „co tam w windykacji słychać” wydaje się całkiem zasadne, a odpowiedź na nie pokazuje, co się dzieje w realnym życiu gospodarczym. Jako zarządzający grupą Grupą EULEO z rynku wierzytelności B2B, chciałbym podzielić się kilkoma spostrzeżeniami, które mogą zainteresować managerów finansowych. Za nami kolejny rok biznesowej niepewno- ści, znacznie mniejszej niż uprzednio, jednak stale wyczuwalnej. Dotyczyła ona wszystkich uczestników rynku: dużych i małych, polskich i zagranicznych. Ciągnąca się od 2019/20 pan- demia covid-19 dokonała wielkich przewar- tościowań w biznesie i stale wpływa na jego kondycję. Wpływ ten ma charakter dwu- biegunowy: są wyraźni beneficjenci i ofiary zmian jakie zachodzą w gospodarce. Obiek- tywne czynniki wpływające na biznes, takie jak dostępność towarów i usług, ceny, pra- cownicy, otoczenie prawne i podatkowe łącza się mocno z czynnikami psychologicznymi wpływającymi na biznes w niemniejszym, jeśli nie większym stopniu. Lęki, obawy, wstrzymywanie decyzji, porzucenie pomy- słów, działanie „na zapas” sparaliżowały wie- le przedsięwzięć. Windykacja jak papierek lakmusowy gospodarki Branża zarządzania wierzytelnościami jest swego rodzaju sensorem, wychwytującym wszelkiego rodzaju zaburzenia i nieregular- ności w biznesie. Z tego punktu widzenia, py- tanie „co tam w windykacji słychać” wydaje się całkiem zasadne, a odpowiedź na nie po- kazuje, co się dzieje w realnym życiu go- spodarczym. Znacznym uproszczeniem jest stwierdzenie, iż czym lepiej w windykacji, tym gorzej w gospodarce i odwrotnie. W rze- czywistości windykatorzy generują zyski tyl- ko wówczas, kiedy ilość spraw którymi się zajmują, jest ściśle powiązana z ich wysoką spłacalnością. Tak więc duża ilość „złych dłu- gów” oznacza wyłącznie pracę, zaś mniejsza ilość zleceń o wysokim potencjale windyka- cyjnym, oznacza większe przychody i zyski, przy mniejszym zaangażowaniu zasobów. Zdumiewająco może brzmieć informacja, iż rok 2021 dla windykatorów biznesowych był Piotr Kaźmierczak Członek zarządu Grupy EULEO zajmującej się zarządzaniem wierzytelnościami B2B regionie EMEA Wiceprzewodniczący Komisji Etyki Polskiego Związku Zarządzania Wierzytelnościami z punktuwidzenia ilości i wartość sprawprzyj- mowanych do windykacji jednym z najgor- szych w ostatnim pięcioleciu. Spadek (ubytek) ilości i wartości długów b2b przekazywanych do outsorcingu wynosił w branży windyka- cyjnej wg mojej estymacji od 20% do nawet 30%. Znacznie mniej spraw do windykacji przekazywały zwłaszcza duże przedsiębior- stwa, nieznacznie mniej zaś podmioty z seg- mentu MSP. Oczywiście stosunkowo łatwo ten stan rzeczy wyjaśnić. Po „chudym” roku 2020, wyraźnie odczuwalna była wysoka po- daż środków pieniężnych z tzw. tarczy anty- kryzysowej, z której skorzystało blisko 90% przedsiębiorstw. Kwota wsparcia sięgnęła pra- wie 200mld złotych, czyli w przybliżeniu tyle, ile wynoszą łączne wpływy budżetu państwa z tytułu podatku VAT. Tak znaczna kwota mocno odblokowała powstałe, jeszcze w roku 2020. zatory finansowe. Nic też dziwnego, iż zeszłym roku firmy generalnie płaciły sobie znacznie solidniej, niż w pierwszym roku pan- demii. Wobec deficytów towarowych i dużej podaży pieniądza wzrosło znaczenie gotów- kowych i przedpłaconych form rozliczeń. Wg szacunków EULEO w segmencie sprzedaży hurtowej o ok. ¼ rr wzrosła ilość transakcji opłacanych z góry. W branży zarządzania wierzytelnościami, spadkowi ilości i sumarycznej wartości zle- ceń do windykacji towarzyszył zauważalny statystyczny spadek skuteczności w odzyski- waniu należności, bowiem do realizacji wie- rzytelności trafiały, częściej niż uprzednio, sprawy trudne, a bywało - beznadziejne. Cie- kawym zjawiskiem stało się kierowanie spraw do postepowania sądowego z pominięciem windykacji polubownej (wzrost o ok. 27% rr). Cel takich działań wynikał z chęci zabezpie- czenia „trudnych” ale wysoko nominałowych wierzytelności przed przedawnieniem. Pro- cedura dotyczyła dłużników nie rokujących na szybkie wyjście z kryzysu finansowego. Skoro dług stał się trudny do odzyskania dzi- siaj, warto go zabezpieczyć i wrócić do spra- wy za czas jakiś, kiedy sytuacja się zmieni – taką logiką kierowali się zlecający sprawy na drogę sądową. Małe firmy radzą sobie gorzej W 2021 wyraźnie zauważalna stała polaryza- cja wśród firm, na te które dostosowały się do zmieniających się realiów „około covido- wych”, a wręcz wykorzystała je i przyspieszyła rozwój, oraz tych, które straciły impet, osła- bły lub wręcz zawiesiły działalność lub zban- krutowały. Firmy z segmentu MSP radziły so- bie najgorzej, co wynika również z faktu iż stanowią 99% przedsiębiorstw. Ciekawe dane przynoszą raporty o bankructwach. Co pra- wdaw2021ogłoszono„zaledwie”412upadło- ści firm (wobec 587 w 2020r), jednak uważ- nemu obserwatorowi problematyki upadło- ści wyda się zbyt wysoka liczba upadłości kon- sumenckich, sięgająca 18 205 wobec 13 084 w 2020 r. i jedynie 7 944 w 2019 r. Zmiany w prawie w zakresie upadłości konsumen- tów ośmieliły wyraźnie w 2021r wiele osób do sięgnięcia po ten instrument oddłużenio- wy. Co więcej, wg szacunków EULEO, po- łowa upadłości w trybie konsumenckim do- tyczy zlikwidowanych uprzednio (często na- prędce) jednoosobowych działalności gospo- darczych, którym nie opłacało się korzystać z furtki bardziej uciążliwej upadłości dla przed- siębiorców.Noweprawo,właśniew2021wchło- nęło „nawis” ok 10 tys. jednoosobowych dzia- łalności gospodarczych, które wybrały drogę upadłości w procedurze konsumenckiej. W zeszłym roku windykatorzy odnotowywa- li nadal niezmienną ilość problemów z dłu- gami w kilku branżach m.in : budowlanej, elektrotechnicznej, instalacyjnej, kurierskiej, e-commerce, najmu maszyn i urządzeń, me- dycznej, faktoringu. Wynikało to ze świetnej 33 CREDIT MANAGER MAGAZINE LUTY / FEBRUARY 2022 BIZNES
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=