Credit Manager Magazine 2/2022
19 CREDIT MANAGER MAGAZINE LUTY / FEBRUARY 2022 BIZNES Tomasz Świderek Bezkompromisowy dziennikarz branży telekomunikacyjnej. Cyfryzacja, świa- tłowody, technologiczne nowinki – to zjawiska, którymi żyje na co dzień. Dla nas ocenia opłacalność posu- nięć biznesowych także firm w in- nychbranżach, jakenergetykaczybu- downictwo. Pracował w najbardziej poczytnych gazetach codziennych, jak Gazeta Wyborcza, Gazeta Prawna, czy Rzeczpospolita. Współpracuje z Ga- zetą Giełdy Parkiet oraz miesięczni- kiem My Company Polska, dla któ- rych pisze o rynku kapitałowym i no- wych technologiach. łych i średnich przedsiębiorstw stanowiących podstawę gospodarki kraju. Jednocześnie Dra- ghi twardo twierdzi, że transformacja miksu energetycznego Włoch, która jest jednym z fi- larów wartego 248 mld euro włoskiego pla- nu odbudowy, będzie kontynuowana. – To nie wybór, to konieczność – te słowa Mario Draghi wypowiedziane podczas spotkania z przedsta- wicielami włoskiego biznesu cytuje „Financial Times”. Planów odchodzenia od węgla i energii ato- mowej na rzecz źródeł odnawialnych nie za- mierzają spowalniać Niemcy. A to oznaczać może, że aby osiągnąć długoterminowy cel, w krótkim terminie muszą liczyć się z droższą energią i większą konsumpcją gazu na potrze- by energetyki. W ocenie Roy Manuell, analityka ICIS Ener- gy, kluczowe dla zapobiegania w przyszłości sytuacjom, jakie widać w ostatnich tygo- dniach w brytyjskiej energetyce są inwestycje w technologie umożliwiające długotermino- we magazynowanie energii. Twierdzi on, że o ile Wielka Brytania sprawnie zintegrowała energetykę ze źródłami odnawialnymi, o tyle inwestycje w magazyny zostały przeoczone. Analityk zwraca uwagę, że nawet w przypad- ku gazu, który stanowi paliwo pomostowe w przejściu między paliwami kopalnymi, a źródłami odnawialnymi, Wielka Brytania nie jest w stanie magazynować wystarczają- co dużych zapasów i jest skazana na bieżące dostawy. W ocenie Emmy Pinchbeck, dyrektorki ge- neralnej Energy UK, obecna sytuacja nie jest nową postcovidową normalnością. To przej- ściowy efekt niezwykłego zbiegu różnych czyn- ników napędzanych przez nietypową pogodę i wychodzenie gospodarki z pandemicznej za- paści, a także tak nietypowych zdarzeń jak wrześniowy pożar podmorskiego kabla łączą- cego systemy energetyczne Francji i Wielkiej Brytanii i umożliwiającego dostarczanie 2 GW energii. Usunięcie tej awarii potrwa przynaj- mniej do 23 października, a pełne wykorzy- stanie możliwe będzie dopiero od 27 marca 2022 r. Od 1 października część tej luki za- pełnią dostawy prądu z Norwegii. Tego dnia uruchomiony ma zostać interkonektor umoż- liwiający przesyłanie 1,4 GW. Przez pierwsze tygodnie ze względów bezpieczeństwa będzie wykorzystywany w połowie. Analitycy kreślą różne scenariusze. Te naj- czarniejsze mówią, że utrzymujące się wysokie ceny gazu i prądu mogą doprowadzić do sta- gflacji. Według optymistów Gazprom wkrótce zwiększy dostawy do Europy i w ciągu kilku tygodni sytuacja na rynku gazu i energii unor- muje się, choć pewnie pozostaniemy z wyraź- nie wyższymi niż przed rokiem ich cenami. Brytyjski konserwatywny „Daily Telegraph” twierdzi, że w najgorszym wypadku Wiel- ką Brytanię czeka „scenariusz systemowego spustoszenia podobnego do paraliżu przemy- słowego, trzydniowego tygodnia pracy i wie- czorówprzyświecach,któremiałymiejscewla- tach 70. XX wieku, czego nie przetrwa żaden rząd ani premier”. Dziennik zwraca uwagę, że w Europie kryzys z dostawami gazu sprawia, że magazynowanie energii staje się geostra- tegiczne i nie jest wykluczone, że w skrajnej sytuacji kraje, patrząc na literę prawa, mogą zdecydować się na unilateralne działania. Na razie wysokie ceny gazumają wpływ na wzrost cen ropy, a wzrost kosztów energii i jej nośni- ków na inflację. Ta zaś w wielu krajach jest na wieloletnich szczytach. „Ceny gazu i prądu dla konsumentów drastycznie wzrosły też m.in. w Hiszpanii i Włoszech. By ratować portfele gospodarstw domowych włoski rząd zapowiedział subsydiowanie rachunków najuboższych i zamierza przeznaczyć na to 3 mld euro. Ma to w części zrekompensować ogłoszoną od 1 października podwyżkę cen prądu (o 40 proc.) i gazu (o 30 proc.).”
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=