Credit Manager Magazine 1/2025

www.creditmanagermagazine.pl STYCZEŃ 2025 32 BIZNES „Zgodnie z ogólnymi unijnymi przepisami handlowymi, każdy produkt przywożony na teren UE musi spełniać surowe unijne normy bezpieczeństwa żywności, które obowiązują też dostawców. Umowa handlowa UE–Mercosur niczego w tym względzie nie zmienia, gdyż normy w zakresie bezpieczeństwa żywności oraz zdrowia zwierząt i roślin nie podlegają negocjacjom.” Mercosur niczego w tym względzie nie zmienia, gdyż normy w zakresie bezpieczeństwa żywności oraz zdrowia zwierząt i roślin nie podlegają negocjacjom. Warto pamiętać, że w zależności od ryzyka, jakie wiąże się z danym produktem, kontrole bezpieczeństwa żywności w UE obejmują: inspekcje u podmiotów chcących eksportować żywność do Unii i wydawanie im zezwoleń; kontrole dokumentów i kontrole bezpośrednie na granicy unijnej oraz kontrole wyrywkowe produktów będących już w sprzedaży w Unii Europejskiej. UE ma zatem prawo do ustalania maksymalnych dopuszczalnych pozostałości pestycydów czy utrzymania rygorystycznego podejścia do kwestii organizmów zmodyfikowanych genetycznie (GMO). W umowie zachowana jest wyraźnie zasada ostrożności, która umożliwia niedopuszczenie produktu na rynek Unii, nawet jeśli badania naukowe dotyczące jego bezpieczeństwa nie są rozstrzygające. komplementarny. W UE konsumuje się relatywnie dużo filetów drobiowych, podczas gdy przedmiotem eksportu są głównie udka. Aż 1/3 dostaw drobiu (285 tys. ton w ekwiwalencie CWE) pochodziło z państw Mercosur. W umowie przewidziano dwa bezcłowe kontyngenty na przywóz drobiu do UE (jeden na mięso z kością, drugi na mięso bez kości) o łącznym wolumenie 30 tys. ton CWE w pierwszym roku obowiązywania umowy, stopniowo zwiększanym w kolejnych latach do poziomu 180 tys. ton CWE w szóstym roku. Docelowa wielkość kontyngentu będzie stanowić około 1,5 proc. obecnej unijnej konsumpcji drobiu. Nie można zatem wykluczyć także zakłóceń strumieni handlu na tym rynku. Wśród produktów mleczarskich kontyngenty taryfowe przewidziano w przywozie mleka w proszku oraz sera (wyłączając mozzarellę). W ramach kontyngentu w pierwszym roku obowiązywania umowy będzie można sprowadzić z państw Mercosuru do UE 1 tys. ton mleka w proszku oraz 3 tys. ton sera. Docelowo od jedenastego roku obowiązywania umowy wolumen w przywozie tych produktów ma wynieść odpowiednio 10 tys. ton oraz 30 tys. ton. Stawka wewnątrz kontyngentu ma podlegać stopniowo redukcji aż do zniesienia w jedenastym roku od wejścia w życie umowy. Ponadto, szereg produktów mleczarskich wyłączono z liberalizacji w przywozie do UE. Ważnym importerem cukru jest UE. Brazylia będzie mogła nadal korzystać z kontyngentu taryfowego w ramach WTO na przywóz do Unii cukru do rafinacji w wysokości 180 tys. ton. Na mocy umowy stawka celna w ramach tego kontyngentu zostanie obniżona do zera. Obecnie przywóz cukru z Brazylii w ramach kontyngentu nie przekracza 10 tys. ton rocznie. Bezcłowy kontyngent w przywozie cukru do rafinacji w wysokości 10 tys. ton przewidziano także dla Paragwaju. Argentyna i Urugwaj nie będą korzystać z kontyngentów. Wolumen importu przewidziany w ramach kontyngentów to około 1 proc. unijnej konsumpcji cukru. Unia Europejska przyznała państwom Mecosur także bezcłowy kontyngent na przywóz miodu w wysokości 7,5 tys. ton w pierwszym roku, stopniowo zwiększany do poziomu 45 tys. ton od szóstego roku obowiązywania umowy . Miód obecnie jest już sprowadzany z państw Mercosur w ilości blisko 30 tys. ton rocznie. Docelowa wielkość kontyngentu będzie stanowić około 8 proc. obecnej unijnej jego konsumpcji. Obawy o jakość importowanych z Mercosuru produktów Drugą ważną obawą podnoszoną w publicznym dyskursie o konsekwencjach umowy UE–Mercosur jest zagrożenie napływem żywności niespełniającej odpowiednich norm jakości. Nie jest to prawdą. Zgodnie z ogólnymi unijnymi przepisami handlowymi, każdy produkt przywożony na teren UE musi spełniać surowe unijne normy bezpieczeństwa żywności, które obowiązują też dostawców. Umowa handlowa UE– Odrębną kwestią oprócz norm bezpieczeństwa żywności, które każdy produkt trafiający do UE musi spełniać, są normy związane z produkcją roślinną i zwierzęcą w państwach Mercosur, a w szczególności standardy w zakresie zrównoważonego rozwoju. Rolnicy w państwach Mercosur nie muszą spełniać szeregu standardów w tym zakresie, a muszą je spełniać unijni rolnicy. Stąd też rolnicy państw Mercosur są zdolni produkować żywność taniej. W państwach Mercosur dozwolone jest przede wszystkim używanie wielu substancji, które są zakazane w UE. Przykładem jest atrazyna (herbicyd do zwalczania chwastów w uprawie kukurydzy) czy chloropiryfos (pestycyd do zwalczania szkodników gryzących i kłująco-ssących). Z danych Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa wynika, że w państwach Mercosur zużywa się dużo więcej substancji czynnej na hektar (herbicydów, fungicydów, insektycydów, nawozów czy regulatorów wzrostu roślin) „Odrębną kwestią są normy związane z produkcją roślinną i zwierzęcą w państwach Mercosur, a w szczególności standardy w zakresie zrównoważonego rozwoju. Rolnicy w państwach Mercosur nie muszą spełniać szeregu standardów w tym zakresie, a muszą je spełniać unijni rolnicy. Stąd też rolnicy państw Mercosur są zdolni produkować żywność taniej.”

RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=