Credit Manager Magazine 1/2024

Robert Dyrcz Założyciel & Prezes Zarządu Fundacji Polski Instytut Credit Management. Posiada szerokie 15-letnie doświadczenie w sferze zarządzania ryzykiem kredytowym, skarbem korporacyjnym oraz zakupami zdobyte w międzynarodowych korporacjach (Valeo, Philip Morris, Motorola, Google). Jest twórcą Polskiego Instytut Credit Management (PICM), jedynej w Polsce organizacji mającej na celu promocję zasad nowoczesnego zarządzania ryzykiem kredytu kupieckiego wśród przedsiębiorstw działających w Polsce. W ramach działalności PICM, jest pomysłodawcą i realizatorem kwartalnika Credit Manager Magazine (będąc jednocześnie Redaktorem Naczelnym), wskaźników branżowego ryzyka niewypłacalności przedsiębiorstw (w Polsce i Europie) PICM Risk Index ©, konferencji rocznej Credit Risk, seminariów CREDIT CLUB PICM, webinariów PICM. Robert opracował i dostarcza, z bardzo dobrymi ocenami, oryginalny holistyczny program szkoleniowy Credit Management, który został zrealizowany dla firm: Clariant, OLYMPUS, Abbvie, Rockwell Automation, Lundbeck, Synthos, AmerSports, Ecolab, Heineken, Arcelor Mittal, Kimberly Clark, Zoetis, Electrolux, Bayer, Lumileds i wielu innych. Przytoczmy jeszcze kilka komentarzy od badanych w ankiecie PICM: „30 dni to wystarczająco długi termin spłaty kredytu kupieckiego. Dłuższe wydłużają jedynie ryzyko wystąpienia problemów płynnościowych kontrahenta przed spłatą należności.” „Dla przedsiębiorstw produkcyjnych ograniczenie terminu płatności od dostawców komponentów do 30 dni wpłynie negatywnie na kondycję finansową. W tym przypadku należy brać pod uwagę proces technologiczny i handlowy. od pozyskania komponentu poprzez produkcję, sprzedaż, dostawę i otrzymanie zapłaty za gotowy produkt. Termin płatności dla dostaw pod realizację projektów gdzie należy uwzględnić np. różne zmiany w procesie realizacji również wpłynie negatywnie na przedsiębiorstwo realizujące dostawy "on time". 30 dni: dobrze czy niekoniecznie? Należy bić brawo wszelkim inicjatywom podnoszącym kulturę płatniczą w transakcjach B2B. Faktycznie, problem zatorów płatniczych istnieje, nie tylko w Polsce, a pozycja konkurencyjna dużych podmiotów jest bezwzględnie wykorzystywana w relacjach z tymi mniejszymi. Wspieranie MŚP przez różne instytucje jest niewątpliwie potrzebne. Z przytoczonych danych wynika, że proces dostosowywania do jednolitego terminu płatności najprawdopodobniej napotka nie mało przeszkód. Należy przychylić się do opinii wielu ekspertów sygnalizujących, że ważniejsze od samych paragrafów jest ich egzekwowanie, w czym może pomóc tworzone przez UE Europejskie Centrum Monitorowania Płatności. A skupiając się na krajowej rzeczywistości, wyzwaniem na przyszłość będą nie terminy płatności a marże, które malejąc są przecież główną przyczyną niewypłacalności firm… STYCZEŃ / JANUARY 2024 www.creditmanagermagazine.pl 11 0% 10% 20% 30% 40% 50% To zdecydowanie bardzo dobry pomysł Potrzebujemy w tej sprawie dalszych konsultacji Brakuje uwzględnienia specyfki krajowej i branżowej Jestem przeciwko nowej dyrektywie Jaka jest Państwa opinia na temat wprowadzenia rozporządzenia UE w sprawie opóźnień w płatnościach B2B? [PICM] „Bardzo słuszna inicjatywa. W krajach CEE praktycznie tylko Polska jakkolwiek dostosowała lokalne prawo do Unijnej Dyrektywy.” „Mankamentem polskiej gospodarki są notoryczne opóźnienia w płatnościach. Sztywna, trzydziestodniowa zasada porządkuje ramy funkcjonowania biznesu. Moim zdaniem to dobre rozwiązanie (również dla eksporterów).” „Uważam, że to bardzo dobra inicjatywa, która pozwoli wyeliminować z rynku nieuczciwych partnerów oraz pozwoli rozwijać się tym, którzy są dobrze przygotowani do prowadzenia biznesu. Taka inicjatywa z pewnością będzie korzystna dla małych i średnich przedsiębiorstw i pomoże wyeliminować nieuczciwą konkurencję.” źródło: opracowanie własne na podstawie ankiety PICM TEMAT NUMERU

RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=