Credit Manager Magazine 9/2023

TEMAT NUMERU „W sierpniu popyt na polskie wyroby przemysłowe nadal gwałtownie spadał, a liczba nowych zamówień zmniejszyła się osiemnasty miesiąc z rzędu. Był to trzeci najdłuższy spadek od czasu rozpoczęcia badania w 1998 roku.” [S&P Global] okolicach 60 punktów. Jak zaznacza przygotowujący indeks S&P Global, pesymizm spowodowany jest głównie przez gwałtowny spadek popytu, co pociąga za sobą szybkie tempo spadku wielkości produkcji i poziomu zatrudnienia. Autorzy analizy piszą, iż „Sygnały wskazujące na pogarszające się warunki prowadzenia działalności gospodarczej odnotowano już 16 miesięcy z rzędu, a ostatni gwałtowny spadek był najwyraźniejszy od października ubiegłego roku.” I dodają: „W sierpniu popyt na polskie wyroby przemysłowe nadal gwałtownie spadał, a liczba nowych zamówień zmniejszyła się osiemnasty miesiąc z rzędu. Był to trzeci najdłuższy spadek od czasu rozpoczęcia badania w 1998 roku (najdłuższe sekwencje miały miejsce w latach 2000-02 i 2018-20). Tempo spadku w sierpniu było najgwałtowniejsze od października 2022 roku, pomimo nieco łagodniejszego spadku eksportu, w związku z pogorszeniem się warunków na rynku krajowym. Lata 2021-2022 to dalszy wzrost niewypłacalności w Polsce. Podczas gdy w roku 2019 mieliśmy ich 1052, a w 2020 – 1387, rok 2021 pokazał 2300, a rok 2022juz aż 2739 bankructw. Imponująca dynamika pomiędzy rokiem 2019 a 2022 wyniosła 260%! Jeżeli chodzi o ilość, wśród najważniejszych branż, w 2022 roku najbardziej wyróżniał się handel z 598 bankructwami i dynamiką na poziomie 214%. Jednak najgwałtowniej niewypłacalności rosły w minionych 3 latach w zakwaterowaniu i usługach gastronomicznych, bo o 416% (z 25 do 104). Na kolejnych miejscach znalazły się transport i gospodarka magazynowa (+368%), wspomniany handel, budownictwo (196% - czyli wzrost ze 141 na 277) oraz przetwórstwo przemysłowe (177% - czyli wzrost z 218 do 385). Patrząc na dane miesięczne, wyraźnie widzimy znaczącą poprawę, tj. zmniejszenie dynamiki liczby niewypłacalności, na przełomie 2021/2022 roku. Trend ten jednak był chwilowy i statystyki ponownie dość gwałtownie zaczęły wędrować na północ. Należy zauważyć, że cały czas obserwujemy właściwie stagnację w liczbach upadłości, podczas gdy restrukturyzacje szybują gwałtownie do góry od początku pandemii. Rok 2023 wygląda na razie dość dramatycznie. W pierwszym półroczu zanotowaliśmy łącznie 2368 niewypłacalności, gdzie 208 postępowań upadłościowych (+5,6% r/r) oraz 2160 postępowań restrukturyzacyjnych (+150,6% r/r). A zatem pierwsze sześć miesięcy tego roku to prawie tyle bankructw co w całym poprzednim. I tak, w budownictwie mamy wzrost o 135%, w przemyśle o 159%, w handlu o 161%, w transporcie o 247% a w zakwaterowaniu i gastronomii aż o 227%! Czy ten trend będzie kontynuowany? Nie wiadomo. To co widzimy to dołujące wskaźniki koniunktury oraz spływające dane makroekonomiczne, które nie napawają optymizmem. Warto przede wszystkim wspomnieć o popularnym wśród analityków Purchasing Manager’ Index (PMI), przygotowywanym dla polskiego przetwórstwa przemysłowego. Wskazanie z sierpnia spadło aż do 43,1 pkt i wykazuje wyraźny trend spadkowy od szczytu z połowy 2021 roku w Szybszemu spadkowi nowych zamówień towarzyszył w sierpniu gwałtowniejszy spadek produkcji. Produkcja zmalała najbardziej od listopada 2022 roku, a zarazem szesnasty miesiąc z rzędu.” Zastanawiając się nad prognozą liczby niewypłacalności, warto zajrzeć do publikowanych co miesiąc indeksów ryzyka branżowego, tj. PICM Risk Index©. Patrząc na bieżące wskazania z poziomu głównych działów gospodarki, sytuacja wydaje się być najbardziej niepokojąca w przemyśle oraz budownictwie. Nie znaczy to, że w handlu ryzyko niewypłacalności jest niewielkie – wręcz przeciwnie. Relatywnie najlepiej ogólnie prezentują się usługi. PICM Risk Index© dla przemysłu we wrześniu pokazał 76,5 pkt. co jest niewielkim spadkiem w stosunku do poprzedniego miesiąca (77,1), ale ciągle poziomem rekordowym w historii i istotnie większym od szczytu z kwietnia 2021 gdzie widzieliśmy 73,5 pkt. dotychczasowe dane o niewypłacalnościach oraz poziom indeksu W statystykach niewypłacalności, pandemiczny rok 2020 był bardzo wyjątkowy. Olbrzymie programy pomocowe uruchomione praktycznie na całym świecie spowodowały niezwykłą sytuację – liczba bankructw była w wielu krajach niższa od tych z poprzednich kilku lat. Jednym z niewielu wyjątków na mapie świata była Polska. Jeżeli weźmiemy pod uwagę nie tylko upadłości (tych było praktycznie tyle samo), liczba niewypłacalności roku 2020 była o 32% większa niż w 2019. A co widać w najnowszych danych za 2023 rok? Jaki jest obraz sytuacji polskich i europejskich firm po kilku latach pandemii, gwałtownego bumu gospodarczego i obserwowanym właśnie załamaniu koniunktury? Niewypłacalności rosną w Polsce i w Europie Robert Dyrcz Redaktor Naczelny, Założyciel i Prezes Zarządu PICM WRZESIEŃ / SEPTEMBER 2023 www.creditmanagermagazine.pl 9

RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=