Credit Manager Magazine 4/2024
EDUKACJA www.creditmanagermagazine.pl CZERWIEC / JUNE 2024 14 System Altman’a, choć stosowany powszechnie do dzisiaj (pamiętajmy, że od opublikowania pierwszego minęło już 56 lat!), pełen jest niedociągnięć, kwestii spornych i dyskusyjnych. Tak jak każdy inny model dyskryminacyjny predykcji bankructwa, powinien być traktowany z rezerwą i zastrzeżeniami zgłoszonymi już przez jego pionierskiego autora. O czym należy pamiętać? Model nie uwzględnia zmian otoczenia ekonomicznego, które niewątpliwie wpływają na warunki funkcjonowania przedsiębiorstw. Kontrowersje budzi także konstrukcja wybranych wskaźników, przede wszystkim dotyczących skumulowanego wyniku finansowego oraz wartości rynkowej kapitału. Altman przestrzega przed wyciąganiem zbyt pochopnych wniosków z zastosowania modelu. Swój system uważa za mało reprezentatywny. Twierdzi także, że znajduje on zastosowania w przypadku analizy przedsiębiorstw handlowych i usługowych, konglomeratów, a także przedsiębiorstw funkcjonujących w innych krajach niż USA. Systemu Altmana nie należy stosować do innych realiów gospodarczych niż amerykańskie, m.in . ze względu na inne warunki prawno- ekonomiczne funkcjonowania przedsiębiorstw. Modele dyskryminacyjne nie są „złotym graalem” analizy ryzyka niewypłacalności. O czym należy jeszcze pamiętać używając tych narzędzi, zwanych inaczej systemami wczesnego ostrzegania? Systemy wczesnego ostrzegania służą ocenie „szans” upadłości, nie dają jednoznacznych ocen. Zwykle w opracowaniach podaje się ich skuteczność mierzoną w procentach – zwracajmy na to uwagę. Przedsiębiorstwa, z wyjątkiem „młodych”, z reguły nie upadają z dnia na dzień. To proces, który trwa, często latami. I tu niespodzianka. Większość modeli daje ocenę w perspektywie rocznie, ale są takie, które pozwalają nam ocenić „szanse” bankructwa z wyprzedzeniem dwuletnim a nawet czteroletnim. Systemy wczesnego ostrzegania budowane i stosowane w ramach jednorodnej grupy przedsiębiorstw są skuteczniejsze niż dla grup zróżnicowanych (np. pod względem wielkości i branży). Jak wcześniej powiedziano, nie zaleca się przenosić gotowych systemów wczesnego ostrzegania między krajami. System wczesnego ostrzegania nie zadziała, jeśli będzie występowało fałszowanie lub manipulowanie danymi. A zatem miejmy na uwadze jakość sprawozdań finansowych! Wstępna ocena przedsiębiorstwa jest bardzo ważna i może polegać na przykład na sprawdzeniu dostępności danych – zwykle przedsiębiorstwa w złej sytuacji niechętnie publikują swoją sprawozdawczość. Systemy wczesnego ostrzegania dużą wagę kładą na ocenę rentowności i zakładają pośrednio, że przedsiębiorstwa rentowne nie mają „szans” upaść. Może to być mylące, choć generalnie nie może być mowy o generowaniu gotówki (a przez to utrzymaniu płynności finansowej) bez generowania pozytywnych marż. Systemy wczesnego ostrzegania oparte są na prostych wskaźnikach, głównie pochodzących z bilansu oraz rachunku zysków i strat, a zatem powstaje pytanie o skuteczność systemów, biorąc pod uwagę możliwość stosunkowo łatwego kształtowania wartości pozycji wspomnianych sprawozdań – znowu kłaniają się manipulacje księgowe! Wniosek jest oczywisty. Najlepiej jeżeli stosujemy w swoich analizach modele stworzone jak najbliżej typu badanego przedsiębiorstwa. Na szczęście na przestrzeni kilku ostatnich dekad opublikowane zostało dość dużo modeli dyskryminacyjnych. Na nieszczęście – jest to nadal za mało, aby w pełni komfortowo móc wybierać ten, który w danych warunkach byłby dla nas najbardziej odpowiedni. Do dyspozycji mamy kilkadziesiąt modeli polskich i zagranicznych autorów. W Strefie Credit Managera wśród opisanych modeli znajdziemy szczegóły na temat: Modeli polskich: Hołdy, Gajdki & Stosa, Prusaka (x4), Wierzby, poznański, G INE PAN, Mączyńskiej, Hadasik, Appenzeller & Starzec, a wkrótce Wędzkiego, Jagielły oraz Maślanki. Modeli zagranicznych: Altman’a (x4), Springate’a, Bleier’a, Fulmer’a, Legault’a, Ko, Koh’a & Killougha, Beerman’a, Gebhardt’a, Grover’a, Zmijewski oraz Ohlson’a. Robert Dyrcz Założyciel & Prezes Zarządu Fundacji Polski Instytut Credit Management. Posiada szerokie 15-letnie doświadczenie w sferze zarządzania ryzykiem kredytowym, skarbem korporacyjnym oraz zakupami zdobyte w międzynarodowych korporacjach (Valeo, Philip Morris, Motorola, Google). Jest twórcą Polskiego Instytut Credit Management (PICM), jedynej w Polsce organizacji mającej na celu promocję zasad nowoczesnego zarządzania ryzykiem kredytu kupieckiego wśród przedsiębiorstw działających w Polsce. W ramach działalności PICM, jest pomysłodawcą i realizatorem kwartalnika Credit Manager Magazine (będąc jednocześnie Redaktorem Naczelnym), wskaźników branżowego ryzyka niewypłacalności przedsiębiorstw (w Polsce i Europie) PICM Risk Index ©, konferencji rocznej Credit Risk, seminariów CREDIT CLUB PICM, webinariów PICM. Robert opracował i dostarcza, z bardzo dobrymi ocenami, oryginalny holistyczny program szkoleniowy Credit Management, który został zrealizowany dla firm: Clariant, OLYMPUS, Abbvie, Rockwell Automation, Lundbeck, Synthos, AmerSports, Ecolab, Heineken, Arcelor Mittal, Kimberly Clark, Zoetis, Electrolux, Bayer, Lumileds i wielu innych. Modeli branżowych: Hołdy (dla realiów polskich oraz Bleier’a (dla realiów niemieckich). Dostęp do tych i innych użytecznych informacji w Strefie Credit Managera tylko dla zalogowanych członków PICM Associate (PICMa). Zapraszam! Więcej informacji na stronie internetowej PICM tutaj.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTU4MDI=